Rozmowa · Titus Hardie
Mówcy · 31
Ty
Titus Hardie
Alain
Glen
Gruby Angus
Logika
Wewnętrzne imperium
Kim Kitsuragi
Retoryka- Okropny krawat
Esprit de corps
Matematyka wzrokowa
Empatia
Czas reakcji
Wytrzymałość
Zręczne palce
Władczość
Półmroczność
Elektrochemia
Eugene
Dramaturgia
Przekonywanie
Kosior
Próg bólu
Theo
Percepcja (wzrok)
Opanowanie
Koordynacja oko-ręka
Siła woli
Savoir faire
Ciało jako narzędzie
„Ruby mogła dostać się na górę, zastrzelić go i zjechać na dół – wszystko to w niecałe siedem minut”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne, gliny, jasne...” – stwierdza, po czym zwraca się do Eugene'a: „Musimy rzucić okiem na to sekretne przejście, chłopaki”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Olbrzym uśmiecha się. „Masz coś jeszcze, co poparłoby tę hipotezę? Czy to już wszystko?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne, glino, jasne...” – stwierdza, po czym zwraca się do Eugene'a: „Musimy rzucić okiem na to sekretne przejście, chłopaki”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Prowadził go gość imieniem...” – zastanawia się chwilę. „Nyflox jakiś tam. Nosił żółty prochowiec, taki, jaki ty masz na sobie w tej chwili” – spogląda na ciebie zmrużonymi oczami. „Dziwny facet. Nigdy go nie lubiłem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Glino, przerwę ci” – stwierdza, unosząc daszek swojej czapki. „Oszczędzę ci upokorzenia – nie zmuszę cię do przyznania, że nawet tam nie zajrzałeś”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mimo to zdecydowanie trzeba to sprawdzić...” – stwierdza, po czym zwraca się do Eugene'a: „Musimy rzucić okiem na to sekretne przejście, chłopaki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Nawet tam nie zajrzałeś, co nie?” – olbrzym pyta, wzdychając do swojego piwa. „Pieprzony klaun. Cholera jasna, te wygłupy są śmieszne tylko w cyrku”.
- Olbrzym ściska palcami podstawę swojego nosa. „Oczywiście, klaunie. No, oczywiście, kurwa. Tak właśnie działacie w tej swojej Milicji Obciachowej Revacholu”.
- „Glino, przerwę ci” – stwierdza, unosząc daszek swojej czapki. „Oszczędzę ci upokorzenia – nie zmuszę cię do przyznania, że nawet tam nie zajrzałeś”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nawet tam nie zajrzałeś, co nie?” – olbrzym pyta, wzdychając do swojego piwa. „Pieprzony klaun. Cholera jasna, te wygłupy są śmieszne tylko w cyrku”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Olbrzym ściska palcami podstawę swojego nosa. „Oczywiście, klaunie. No, oczywiście, kurwa. Tak właśnie działacie w tej swojej Milicji Obciachowej Revacholu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czemu nie? Nie da się poprowadzić prostej linii w kierunku okna Klaasje z żadnego z okolicznych budynków – przynajmniej tak wynika z tego, co wiem o Martinaise...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może z wybrzeża? Byłem zbyt zajęty tym cyrkiem, żeby sprawdzić, czy to możliwe. Więc nie” – kręci głową. „Nie sądzę, żeby to był snajper. Strzelano z bliska”.
Alternatywne kwestie · 2
„Może z wybrzeża? Ale jak już mówiłem, byłem zbyt zajęty wami, idioci. Więc nie” – kręci głową. „Nie sądzę, żeby to był snajper. Strzelano z bliska”.
„Może z wybrzeża? Ale jak już mówiłem, byłem zbyt zajęty tobą, glino. Więc nie” – kręci głową. „Nie sądzę, żeby to był snajper. Strzelano z bliska”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Siedemdziesiąt dwa procent!” – podnosi piwo. „Masz procenty i w ogóle – skąd to wiesz? Od waszych gości z laboratorium?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie potrafisz. Wiem, co wyrabiałeś tu w weekend. Ludzie gadają – i z tego, co mówią, nie wyłania się obraz gliny-naukowca. Jesteś wariatem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Przydałoby się takie w Martinaise” – kiwa głową. „Ale żadne laboratorium na świecie nie wsadzi jej na ten dach. Jak się tam dostała? Wspięła się?”
- „Ta, na dachu też jej nie zdołali umieścić. To zwykły bełkot. Typek gówno wie”.
- „Przydałoby się takie w Martinaise” – kiwa głową. „Co masz jeszcze, co wskazywałoby, że była na dachu?”
Alternatywne kwestie · 1
„Tak. Mamy w Couron laboratorium balistyczne, z którym się konsultujemy w takich przypadkach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przydałoby się takie w Martinaise” – kiwa głową. „Co masz jeszcze, co wskazywałoby, że była na dachu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przydałoby się takie w Martinaise” – kiwa głową. „Ale żadne laboratorium na świecie nie wsadzi jej na ten dach. Jak się tam dostała? Wspięła się?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To możliwe. Ktoś z ich własnego oddziału mógł oddać ten strzał – z miejsca na wybrzeżu, jak już mówiłem. Ale dach wciąż jest według mnie najrozsądniejszą możliwością”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzisz, szefie, sami sobie przeczą. Teraz twierdzą, że jednak nie chodzi o dach. To wszystko bzdety”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzisz, szefie, sam sobie przeczy. Teraz twierdzi, że jednak nie chodzi o dach. To wszystko bzdety”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bzdura” – odpowiada, zakładając ręce na piersi. „To nie był żaden mistrz sam bo, glino. Zajmuję się tym od dziesięciu lat – pozwól, że dam ci lekcję. Chłopaki?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ani duchy” – dodaje porucznik. „To nigdy nie są też duchy – spokojnie, mamy lepszą teorię” – kończy i patrzy na ciebie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się, Gene” – kiwa głową. „Glino, przedstawiłeś pewną możliwość – to jedyny powód, dla którego wciąż cię słucham. Nie zmarnuj tego”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pozuje na twardziela, ale w ciemnozielonych oczach widzisz nerwowy błysk. To wszystko za bardzo mu pasuje.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ślady były świeże, ale nie było na nich widać zużytej prawej podeszwy, jak u Ruby. Najlepiej pominąć na razie tę niewygodną polemikę. Może być dezorientująca.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „Świeże”. (Skiń głową). „Rozmiar mniej więcej 43”.
- „Świeże”. (Skiń głową). „Sprzed tygodnia albo dwóch”.
- „Świeże”. (Skiń głową). „Ale nie pasowały do którychkolwiek z waszych, tych na miejscu zbrodni. Również tych Ruby”.
- „Świeże”. (Skiń głową).Zapamiętane · 1
- „Były tam ślady butów. Z poziomymi liniami”.
Alternatywne kwestie · 1
„Tak, rozmiar około 43”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Czterdzieści trzy to duży but jak na dziewczynę, nie sądzisz?” – pociera brodę. „No, ale Ruby jest raczej babochłopem – szczypiorek to z niej nie jest”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, ale to właśnie jest w niej takie fajne!” – woła blondyn. „Właśnie dlatego myśleliśmy, żeby...”
Odpowiedzi · 1
„Wiem, co sobie myśleliście, Glen. Porozmawiamy o tym – jak już pozbędziemy się oskarżenia o morderstwo”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Może i nie chce powiedzieć, ale na pewno o tym myśli. Jedyną odpowiedzią dla Glena jest milczenie. Rozwijaj tę teorię dalej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Zastanawia się przez chwilę, po czym kiwa głową i mówi: „Dobre wieści – wciąż cię słucham”.
- Wie, że musiały być świeże, żeby te linie wciąż były widoczne. To nie była porażka.
- Zastanawia się przez chwilę, po czym kiwa głową i mówi: „Dobre wieści – wciąż cię słucham”.
- Może i nie chce powiedzieć, ale na pewno o tym myśli. Jedyną odpowiedzią dla Glena jest milczenie. Rozwijaj tę teorię dalej.
Alternatywne kwestie · 1
„Pochodziły jakoś sprzed tygodnia albo dwóch”.