„W takim razie ucieszy się z naszej wizyty. Jeśli uda nam się ją odnaleźć...” – stwierdza, rozglądając się zmartwiony.
Rozmowa · Roy z Gniazda
Mówcy · 26
Roy z Gniazda
Logika
Ty
Kim Kitsuragi
Wytrzymałość
Wewnętrzne imperium
Percepcja (słuch)
Półmroczność
Zręczne palce
Savoir faire
Przekonywanie
Konceptualizacja
Empatia
Retoryka
Próg bólu
Elektrochemia
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Dramaturgia
Siła woli
Esprit de corps
Percepcja (wzrok)
Encyklopedia- Okropny krawat
- Agent samouczka
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Co jeśli zamierza popełnić przestępstwo i obwinić o nie Milicję Obywatelską? Mnie?”
- „To na pewno jedna z rozkochanych we mnie fanek. Chciała po prostu zbliżyć się w ten sposób do mnie”.
- „Musisz pomóc mi ją znaleźć, stary”.
- „Może to samozwańcza strażniczka prawa. Chce udowodnić, że umie skuteczniej patrolować ulice niż Milicja Obywatelska”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak naprawdę to o tym pomyślał, ale przede wszystkim chciał jak najszybciej pozbyć się spluwy. Choć nie za darmo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Odsuwa się nieco od kuloodpornej szyby, wyraźnie wstrząśnięty. Nie chce mieć udziału w żadnych incydentach.
- Tak naprawdę to o tym pomyślał, ale przede wszystkim chciał jak najszybciej pozbyć się spluwy. Choć nie za darmo.
- Próbuje wkraść się w twoje łaski, przewidując, o co zapytasz. Wie, że nie powinien był sprzedawać tej broni.
- Powątpiewa w to, ale nie widzi sensu w zaprzeczaniu czemuś, co jest dla ciebie tak ważne.
„To na pewno jedna z rozkochanych we mnie fanek. Chciała po prostu zbliżyć się w ten sposób do mnie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Powątpiewa w to, ale nie widzi sensu w zaprzeczaniu czemuś, co jest dla ciebie tak ważne.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chciałbym panu w tym pomóc, panie władzo, ale nie wiem, skąd się tu wzięła ani dokąd się stąd udała”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Próbuje wkraść się w twoje łaski, przewidując, o co zapytasz. Wie, że nie powinien był sprzedawać tej broni.
Odpowiedzi · 1
„Może to samozwańcza strażniczka prawa. Chce udowodnić, że umie skuteczniej patrolować ulice niż Milicja Obywatelska”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odsuwa się nieco od kuloodpornej szyby, wyraźnie wstrząśnięty. Nie chce mieć udziału w żadnych incydentach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Możliwe. Wczoraj pojawili się tu podejrzani faceci, którzy wyglądali, jakby przed chwilą zdjęli swoje kombinezony z logo Wild Pines. Pytali, czy nie mam na sprzedaż policyjnej broni. Powiedziałem im, że już ją sprzedałem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poszli w swoją stronę. To było dziwne, ale rozumie pan – pojawiają się tu różni ludzie i pytają o najróżniejsze rzeczy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może Claire rzeczywiście szuka twojej broni” – brew porucznika unosi się nieznacznie. „Hmm...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Był pan nieugięty w kwestii pozbycia się jej, panie władzo” – waha się chwilę. „Powiedział pan, że nie zasługuje na służbową broń Milicji Obywatelskiej Revacholu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„A ja nie lubię przechowywać broni zbyt długo w lombardzie. Ponadnormatywne emisje fotonów. Tych niezdrowych”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Był pan zrozpaczony. Mówił pan, że ta broń zagraża pańskiemu życiu i... że nie ufa pan sobie tej nocy. I że potrzebuje pan pieniędzy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdy powiedziałem panu, że zwykle nie kupuję broni palnej, wsadził pan jej lufę do swoich ust i tak jakby... zaczął ją pan ssać. Wtedy zgodziłem się ją przyjąć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Chwila. Za ile sprzedałem panu tę broń?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik przygląda się tobie, następnie Royowi i znowu tobie. Najwyraźniej wciąż ma nadzieję, że to, co widzi, jest tylko złym snem – ale to wszystko dzieje się naprawdę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Po prostu za tym nie przepadam. Ruch drogowy nigdy nie harmonizował z tokiem moich myśli”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdy tak się teraz nad tym zastanawiam, to rzeczywiście zeszłej nocy słyszałem donośny huk – jakiś potężny elektryczny wir uderzył w lombard, po czym ruszył w swoją stronę...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To logiczne wytłumaczenie. Wyczułem w tym głośnym zderzeniu duszę pogrążoną w chaosie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Wyczułem w tym głośnym zderzeniu duszę pogrążoną w chaosie”.
- „Tak, to było naprawdę szalone. Nie wiedziałem, co o tym myśleć, ale wiem, że to coś znaczyło”.
- „To logiczne wytłumaczenie. Wyczułem w tym głośnym zderzeniu duszę pogrążoną w chaosie”.
- „Mrok zawsze równoważony jest światłem. Żadne z nich nie zwycięży. Cykl będzie trwał” – krzyżuje ręce na piersi na znak zakończenia dyskusji, odwraca się od ciebie i znowu skupia swoją uwagę na świetlnym pokazie.
- Kręci powoli głową.