Średni · Dramaturgia ≥ 4
Postanawia wierzyć w to, co dla niej najlepsze.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
533 · Kwestie umiejętności
Postanawia wierzyć w to, co dla niej najlepsze.
To prawda. Wychwycilibyśmy kłamstwo. Ale... dobre serce bywa podstępne.
Co najważniejsze – pamiętaj, żeby wyjść, trzaskając drzwiami, gdy nie uda ci się rzut!
No i nie zapominajmy o zajadłych kłótniach z przyjaciółmi, które mogą przerodzić się nawet w fizyczne starcia.
Bardzo dobrze wiesz, że nie twierdziła, jakoby ktoś powinien napisać o tobie książkę. To ty poruszyłeś taki temat.
Ona szczerze trzyma za ciebie kciuki, szanowny panie!
Szanowny panie, nie wierzy, że to nie twoja sprawka.
Nie jest w tym nieszczery. Faktycznie to rozważa.
No oczywiście. I może jeszcze do tego jakiś regulamin i najzwyklejszy pistolet? Ogłośmy to oficjalnie: glinotypem mojego pana jest „zwykły glina”. Opowiem o tym wszystkim. Wyślę telefaks.
Tak, mój standardowy miłościwy panie. Ktoś tu wpadł na szereg wariackich pomysłów i stwierdził, że wybierze najnudniejszy. „Poproszę ten zwykły. Brązowy”.
Świetnie, świetnie. Oczywiście. Takie zdecydowane ogłoszenie się jakimś typem wydaje się nieco zbyt... interesujące, nieprawdaż? Nie będę cię już więcej kłopotać.
Widzisz? Jesteś tak typowy i czarnobrązowy, że nie chce nawet o tym z tobą rozmawiać.
Tak, typ gliny, jakim jesteś, szanowny panie. Potraktuj to jako kastę, może nawet klasę. Naród Zwykłych Funkcjonariuszy, do którego należysz. Oczywiście wiążą się z tym różne standardowe korzyści.
No, to załatwione. Nie wyślę, rzecz jasna, żadnych prawdziwych komunikatów. To by było zbyt dramatyczne.
No oczywiście. Nie oszukujmy się: glinotypem mojego pana jest „zwykły glina”. Opowiem o tym wszystkim. Wyślę telefaks.
Nie musisz się tak denerwować. Ta najzwyklejszość, brązowość i jednolitość mają swój urok. Bardzo typowy urok.