No nie zostawiaj nas w takim stanie, stary. Otwórz się na doświadczenie świata, poszerz swoją świadomość. Najlepiej amfetaminą.
Budowa ciała
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
673 · Kwestie umiejętności
No nie zostawiaj nas w takim stanie, stary. Otwórz się na doświadczenie świata, poszerz swoją świadomość. Najlepiej amfetaminą.
Och, słoneczko, nie tym powinieneś się martwić. Jest jedna ważniejsza rzecz!
Jest jednak coś innego, co cię nie zawiodło...
Nie denerwuj się! Wszystko jest dobrze. Tak naprawdę się nie martwi. Wszystko jest wciąż superhardkorowe! Chce raczej powiedzieć, że mogłoby być jeszcze bardziej!
Mógłbyś przysiąc, że czujesz, jak od wielkiego uśmiechu odbija się na twoją twarz jasna przyszłość klasy robotniczej! Powiew rewolucji sprawia, że aż podwijasz w oczekiwaniu palce u stóp.
Słowom tym towarzyszy nagły przypływ dopaminy. Jest niczym prąd elektryczny biegnący po skórze głowy i rozpraszający się na szyi. To przyjemne uczucie, jak iskra życia w tej dogorywającej gąbce twojego ciała.
Wyprawa na wyspę to twój los, a to – AKT WOLNEJ WOLI. Powiedz „tak” MOŻLIWOŚCI WYBORU!
Ekssssscytacja wzburza twoje emocje. Może powinieneś sztachnąć się jakimś prochem teraz, w tym namiocie?!
Ręce ci się trzęsą, kiedy wyciągasz je ku ścianie...
A jak już będziesz miał dość myślenia, przejdź do ich zdobywania.
Bardzo spostrzegawcze! W takim razie to nie zadziała. Potrzebny ci cały papieros. Albo jeszcze lepiej: cała paczka! Albo nie, WAGON! Muszą być zdrowe i piękne. A potem wszystkie wypal.
Powinieneś wyciągnąć z popielniczki ten gruby, pyszny niedopałek, odpalić go i wyjarać do cna!
Świetnie! Od myślenia o przepysznym papierosie w ustach lepsze jest tylko jego palenie. Musisz tylko pamiętać o tych soczystych tytoniowych rulonikach przez cały czas. Inaczej się nie liczy.
Kto wie, czym ty jesteś? Potworem, mordercą, Gnomem z Geromy? Czujesz się jak palacz, zwłaszcza kiedy patrzysz na ten soczysty, wspaniały, kuszący niedopałek. Wciąż uroczo się tlący...
Świetnie. Będziesz dzięki nim silniejszy i lepszy. Jesteś już za stary na bycie czadowym kozakiem, ale znajdź papierosy, zapal je i bam! Przeistoczysz się w czadowego renegata, mistycznego czerwonego smoka o dymiących nozdrzach!
WYJARAĆ DO CNA. Twój mezolimbiczny szlak dopaminergiczny nie bawi się w półsłówka. Chce fajki.
Nie, to po prostu nieco przypalona kawa. Wszędzie rozpoznałbyś ten zapach.