Rozmowa · Andre
Mówcy · 29
Andre
Ty
Percepcja
Jajkogłowiec
Zręczne palce
Dramaturgia
Noik
Percepcja (wzrok)
Savoir faire
Przekonywanie
Elektrochemia
Opanowanie
Logika
Retoryka
Kim Kitsuragi
Ciało jako narzędzie
Esprit de corps
Percepcja (słuch)- Okropny krawat
Półmroczność
Empatia
Encyklopedia
Acele
Dreszcze
Konceptualizacja
Programistka Soona
Władczość
Czas reakcji
Siła woli
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm... Ale ona gdzieś tam jest – musi być. Próbował pan sprawdzić maszyny?” – pyta, przechylając na bok głowę i dotykając jedną ręką kolce w swoich włosach. „Proszę dać nam znać, jeśli ją pan zobaczy...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odważny glinoczłek, taki jak ty, z pewnością nie umknie pełen lęku przed zwykłym śmiertelnikiem!
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale nie rozmawiał pan z nim?” – mruczy do siebie. „Myślę, że powinien pan tam wrócić – ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Ee... Przecież to był tylko kraboczłek. Jest pan dzielnym gliną, może powinien pan tam wrócić i z nim porozmawiać? Ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
- „Ale nie rozmawiał pan z nim?” – mruczy do siebie. „Myślę, że powinien pan tam wrócić – ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
- „To musiał być kraboczłek. To nic, jeśli wystraszył się pan i uciekł” – mruczy do siebie. „Myślę, że powinien pan z nim porozmawiać – ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ee... Przecież to był tylko kraboczłek. Jest pan dzielnym gliną, może powinien pan tam wrócić i z nim porozmawiać? Ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie uwierzysz. Stanąłem mężnie i śmiało zmierzyłem go wzrokiem, ale... nagle z jego oczu buchnęły płomienie! To było jak nie z tego świata”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ma pan rację – nie wierzę w końcówkę... To brzmi jak coś z tanich powieści fantastique. Pełno w nich czarów nie z tego świata i naciąganych bzdur”.
„To musiał być kraboczłek. To nic, jeśli wystraszył się pan i uciekł” – mruczy do siebie. „Myślę, że powinien pan z nim porozmawiać – ustalić, jak wygląda sytuacja, i dowiedzieć się, czego on chce”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm” – sprawia wrażenie rozczarowanego. „Tylko proszę dać nam znać, jeśli coś się zmieni w sprawie kościoła...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Używałem akurat komputera, kiedy pojawiła się Soona, dawna główna programistka Fortecy Katastrof”.
Alternatywne kwestie · 1
„Rozmawiałem jeszcze raz z Sooną”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„I? Co powiedziała?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jaka szkoda! To moja ulubiona rzecz na całym świecie” – stwierdza i wrzuca młotek do skrzynki z narzędziami. „A ona w ogóle jej nie lubi”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Szkoda” – wzdycha. „Co teraz? Mamy jakiś pomysł na wybrnięcie z tego impasu i ruszenie ku oświetlonej laserami przyszłości przepełnionej tańcem i jednością?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Mógłbym spróbować jeszcze raz. Uderzyć prawem niczym młotem”.
- „Tak, nie mogę jej eksmitować. Próbowałem, ale powołała się na Ustawę o podróżach. I ma rację, więc...”
- „Nie, nie eksmituję jej. Musimy wymyślić jakieś inne rozwiązanie”.
- „Nie mam na to czasu. Noga boli mnie od łażenia i muszę dostać się na wyspę...” (Spójrz na klapę namiotu).
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, Noik. Żadnych młotków. Jestem pewny, że znajdzie się jakieś rozwiązanie. Może obiecamy, że nie będziemy jej przeszkadzać? No wiesz – współistnienie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli by się na to zgodziła... Chcemy tylko dostać się do kościoła i dzielić się radością oraz ekstazą muzyki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Nie, Noik. Pan ma rację... Chyba podeszliśmy do tego w niewłaściwy sposób. Jestem pewny, że znajdzie się jakieś rozwiązanie. Możemy obiecać, że nie będziemy jej przeszkadzać”.
- „Nie, Noik. Żadnych młotków. Jestem pewny, że znajdzie się jakieś rozwiązanie. Może obiecamy, że nie będziemy jej przeszkadzać? No wiesz – współistnienie”.
- „Wymyślimy coś, prawda, chłopaki? Wypracujemy jakiś układ. Możemy prowadzić klub i nie przeszkadzać jej”.
- „Nie no! Niech pan z nią chociaż porozmawia – na pewno jest jakieś wyjście z tej sytuacji. Ładnie proszę! Możemy prowadzić nasz klub tak, aby jej nie przeszkadzać”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jajkogłowiec nie może uwierzyć w twoje słowa. Z tego powodu przez chwilę pompuje pięścią odrobinę wolniej, ale szybko wraca do pełnego rozmachu.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spokojnie. Coś wymyślimy” – stwierdza, kiwając z entuzjazmem głową, po czym pochyla się i szepcze: „Jeśli współistnienie nie wypali, zawsze może ją pan wyrzucić stamtąd siłą, prawda? Jeśli... nie ma pan nic przeciwko. Co pan na to?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Spokojnie. Coś wymyślimy” – stwierdza, kiwając z entuzjazmem głową, po czym pochyla się i szepcze: „Jeśli współistnienie nie wypali, zawsze może ją pan wyrzucić stamtąd siłą, prawda? Jeśli... nie ma pan nic przeciwko. Co pan na to?”
- „Cudownie!” – woła, kiwając z entuzjazmem głową, po czym pochyla się i szepcze: „Jeśli współistnienie nie wypali, zawsze może ją pan wyrzucić stamtąd siłą, prawda? Jeśli... nie ma pan nic przeciwko. Co pan na to?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pamiętaj – wyspa nigdzie się nie wybiera. Nie odpłynie stąd ani nie zniknie. Bez pośpiechu!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
„Doskonale! Powodzenia, przyjacielu” – uśmiecha się szeroko, przez co wygląda jak replika swojego towarzysza z wielką głową.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Może gdybyście zrezygnowali z pomysłu produkcji narkotyków, byłoby ją łatwiej przekonać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Rozgląda się po namiocie. „Rety... Fabryka narkotyków była integralną częścią prowadzenia klubu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To była moja ulubiona część. Chemia jest świetna. Poza tym wyobraźcie sobie wszystkie narkotyki, jakie moglibyśmy wyprodukować, gdybyśmy posiadali własne laboratorium”.
„Muzyka anodic jest świetna i w ogóle, ale narkotyki... One sprawiają, że człowiek czuje się naprawdę dobrze. Kiedy ostatni raz czułeś się naprawdę dobrze?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ekssssscytacja wzburza twoje emocje. Może powinieneś sztachnąć się jakimś prochem teraz, w tym namiocie?!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyciągnij ten kij ze swojego dupska, stróżu prawa. Pokochałbyś narkotyki. Sprawiają, że człowiek doświadcza transcendencji”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 4
- Ale to tylko dlatego, że stale jesteś na kacu po tych „wysokiej klasy prochach”. Detoks po nich zabiera całe miesiące.
- „I właśnie od tego są narkotyki. Dokładnie od tego. Pora poszerzyć horyzonty”.
- „Wyciągnij ten kij ze swojego dupska, stróżu prawa. Pokochałbyś narkotyki. Sprawiają, że człowiek doświadcza transcendencji”.
- Są dokładnie tacy sami, tyle że zamiast zasypiać po 12 godzinach imprezują przez całe 24.
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Hej, na co komu prochy, skoro czekają na odkrycie tajemnice Al-Gula?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie no, nikt nie lubi pijanych ludzi – pijani ludzie wywołują bójki i próbują wszystkich podrywać. Za to ludzie na speedzie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Są dokładnie tacy sami, tyle że zamiast zasypiać po 12 godzinach imprezują przez całe 24.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Racja. Czuję się dobrze tylko po tym, jak sieknę sobie wysokiej klasy procha. Wtedy jest świetnie!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Ale to tylko dlatego, że stale jesteś na kacu po tych „wysokiej klasy prochach”. Detoks po nich zabiera całe miesiące.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cudownie!” – woła, kiwając z entuzjazmem głową, po czym pochyla się i szepcze: „Jeśli współistnienie nie wypali, zawsze może ją pan wyrzucić stamtąd siłą, prawda? Jeśli... nie ma pan nic przeciwko. Co pan na to?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, nie mogę jej eksmitować. Próbowałem, ale powołała się na Ustawę o podróżach. I ma rację, więc...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wymyślimy coś, prawda, chłopaki? Wypracujemy jakiś układ. Możemy prowadzić klub i nie przeszkadzać jej”.