Średni · Empatia ≥ 4
Jego ton jest agresywny. Zaczynasz mu się narażać.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1117 · Kwestie umiejętności
Jego ton jest agresywny. Zaczynasz mu się narażać.
A więc tak musiała czuć się Cunoesse... tuż przed tym, jak do niej strzeliłeś.
A więc tak musiała czuć się Cunoesse, kiedy w nią wycelowałeś.
Ponieważ tak stwierdziła, w jej świecie faktycznie odbywa się właśnie przeszukanie osobiste. Zdaje się, że to, co mówi, jest dla niej najszczerszą prawdą, o ile tylko sama wypowiada słowa.
W jej świecie w jednej chwili jesteś pod kontrolą, a w kolejnej już nie. Zdaje się, że to, co mówi, jest dla niej najszczerszą prawdą, o ile tylko sama wypowiada słowa.
Więc to tak się czują ludzie, stojąc po drugiej stronie policyjnego pistoletu?
Może przywołał jakieś wspomnienie z dzieciństwa? Ewidentnie widać po nim, że chciałby, aby wybrzeże zdobił wielki diabelski młyn.
Coś w sposobie, w jaki nosi się ten mężczyzna, każe ci się zastanawiać, czy on sam nie byłby w stanie pomóc ci w twoim problemie z komitetem.
To brzmi jak coś, w czym mogłaby pomóc programistka, którą spotkałeś w kościele...
Mówi to w jakiś przyjacielski, znajomy sposób. Dzień wolny.
Chwila. Co ten facet wie o uzależnieniu od pyrholidonu?
W końcu to rozgryziesz. Coś ci mówi, że osoba, której szukasz, przebywa już na tym wybrzeżu...