Budowa ciała
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
581 · Kwestie umiejętności
I słusznie. Wyspa świata rozpada się pod twoimi stopami, w oddali zaś... παλίντροπος.
Czas na POKAZ. Na τὰ ὅλα. Święty czas strachu i rozpadu. Oto zaczęło się odliczanie. Wszystko się zawali. Wszystko rozsypie się w proch. Świat obróci się w pojedyncze ziarenko mroku. Wszelkie dźwięki ucichną. Wszelkie życie zakrzyknie.
Patrzcie, jakie pan ognisty glina ma wielkie jaja...
Nie! Nie jesteś żałosną spierdoliną uganiającą się za jakimiś wymyślonymi karmicznymi kuponami! Nie tu ani nie w zaświatach! Jebać ten cały honor!
Nie czuj jeszcze ulgi, Gary. Ten zły policjant mógł wejść do twojego mieszkania, oglądać twoją kolekcję kubków. Może by tak go zastraszyć?
Porządnie go to wystraszyło. Gość autentycznie topnieje ze strachu. Musi wspomagać się potężną dawką gniewu, żeby się nie posypać.
Porządnie go to wystraszyło. Gość autentycznie topnieje ze strachu. Musi wspomagać się potężną dawką gniewu, żeby się nie posypać.
Czy to możliwe, żeby ktoś podsłuchiwał tę rozmowę? Czy wśród trzcin są pluskwy? Nie tylko owady, ale i seolickie, podsłuchowe? A może niektóre prawdziwe pluskwy mają założone sztuczne pluskwy?...
Stara się nie wyglądać na przestraszonego, bo byłoby to obciążającym dowodem. A jednak się boi.
Nie uda się. Zginiesz i już. Zamknij tylko przedtem oczy...
Nie uspokoił się. Zaraz otworzy ogień.
Cokolwiek zrobisz, przestań marnować czas na myślenie o tym.
Cokolwiek zrobisz, przestań marnować czas na myślenie o tym.
Cokolwiek zrobisz, przestań marnować czas na myślenie o tym.