Średni · Półmroczność ≥ 4
W takim razie czym była ta rozmowa, którą słyszałeś?
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
581 · Kwestie umiejętności
W takim razie czym była ta rozmowa, którą słyszałeś?
Wyrwij ten czerwony! Patrz, jaki jest wielki, czerwony i zapraszający...
Ten lodowy niedźwiedź to hipermięsożerca. Lepiej uważaj.
Jego oczy są martwe, a mimo to przerażające... Uciekaj, zanim zwierzak się obudzi!
Nie. To coś groźniejszego. Ściga cię myśliwy. Pachnący morelami i smutkiem. I przeszłością.
Rąbnij po prostu te cholerne drzwi. Żaden zamek nie będzie blokował ci wejścia.
Ale ona nie jest wystraszona. Czy to sprawia, że nie jest niebezpieczna?
Oczywiście, że zabijałeś ludzi. Pamięć o tym gdzieś tam jest, rozpuszcza się w alkoholu...
Nie przesadza, wspominając o tym śmiertelnym zagrożeniu. Po prostu spokojnie przyjmuje je do wiadomości. Twoje pięści się zaciskają, a puls nieprzyjemnie wzrasta.
Twarz kobiety rozpada się. Stado zostanie wysłane na rzeź. Wszyscy obrócimy się w pył.
Dobrze, tak. Może to faktycznie myśli zrodzone z kaca. Albo jakiś żart, który urządzasz sam sobie, żeby odwrócić swoją uwagę od sprawy...
W poniedziałek rano. W chwili, kiedy przybyłeś do tej rzeczywistości. Jesteś pierwszym pęknięciem na niewzruszonej dotąd twarzy boga. I będziesz się rozprzestrzeniał.
Tak. Wygłosiłeś słowa παλίντροπος i rodów Perykarnasu. Przedmioty, ludzie... nawet SŁOWA zadrżą i przez kolejne lata utracą swoje znaczenie. Dlatego właśnie oznaczyłeś sam siebie.