Dziwne uczucie, tak patrzeć w wodę. Może po prostu powinieneś ruszyć do morza? Zostawić wszystko i w nie wejść...
Psyche
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
971 · Kwestie umiejętności
Dziwne uczucie, tak patrzeć w wodę. Może po prostu powinieneś ruszyć do morza? Zostawić wszystko i w nie wejść...
Wysepki i słupki, niczym stopnie, wiodą ku wodzie, którą masz przed sobą. Ruszaj. Wejdź... Zbyt wiele minęło już czasu.
Tak. Zimne i nieruchome. Ale miłość jest ciepła niczym wnętrze jej ust.
W nieruchomym lustrze zatoki widzisz odbicie Martinaise. Wysokie, zrujnowane gmachy sięgają w głąb wody niczym migoczące wieże. Wśród nich ubogie chatki. Sosnowe drzewa i ciężarówki. Wszystko do góry nogami...
W deszczowym lustrze zatoki widzisz odbicie Martinaise. Wysokie, zrujnowane gmachy sięgają w głąb wody niczym migoczące wieże. Wśród nich ubogie chatki. Sosnowe drzewa i ciężarówki. Wszystko do góry nogami...
W zaśnieżonym lustrze zatoki widzisz odbicie Martinaise. Wysokie, zrujnowane gmachy sięgają w głąb wody niczym migoczące wieże. Wśród nich ubogie chatki. Sosnowe drzewa i ciężarówki. Wszystko do góry nogami...
O tak, kurwa. Rzuć się na głowę. Już całe dni minęły, od kiedy ostatnio o niej pomyślałeś. Tydzień...
Był jak diakon, pasterz.
Bój się. Pachniesz niewłaściwie.
Nie mów tego! Jesteś pewien? To może być jedyna okazja, żeby go dotknąć...
Kwiaty moreli. Erupcja białych kwiatów. Uczucie. Jak zimne dłonie na twojej twarzy.
Nic. W jego oczach nie widać błysku ni światła, są jak okna pustego domu. Kończyny drgają owadzimi tikami – mimowolnymi, a może i nawet pozbawionymi znaczenia.