Trywialny · Wewnętrzne imperium ≥ 0
Nie wygląda zbyt obciążająco, ale wciąż jest to znalezisko.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
971 · Kwestie umiejętności
Nie wygląda zbyt obciążająco, ale wciąż jest to znalezisko.
Szkoda. Tajemnica ciebie będzie musiała pozostać na razie nieodkryta.
Wielki neonowy znak z napisem „HARRY DU BOIS” zwisający na kvalsundzkim żurawiu jest widoczny nawet z Jamrock.
Gdzieś w Mirowej piękna kobieta dostrzega widoczny na horyzoncie poblask i mówi do siebie: „Boże, nie powinnam go była zostawiać...”.
Czujesz się jak Du Bois, ale nie czujesz się jak Harry. Dziwne.
Tak nazwał cię też wisielec. „Harry”.
Nie ufaj mu. Wiesz tyle, że to równie dobrze może być jego imię. Potrzebujesz potwierdzenia.
Nie wzbudziło to w nim zaskoczenia. Całkiem w sumie możliwe, że nie ściemnia.
Nazywa się Świniarką? Nie brzmi to dobrze.
Będzie tam. Od 22:00 do 2:00.
I znowu to. Świniarka, tak, jak mówił Roy. Bardzo niedobrze.
Gwiazdy ułożyły się tu w kosmicznym wyrazie złości. Ten gość zdecydował o twoim losie. Nie spiesz się jednak i poczekaj, aż gwiazdy zmienią układ, a złość zmieni się w uśmiech. Ale musisz zagrać w tę grę...
Nie daj się oszukać. Złe czasy już się zaczęły.
W cztery miesiące wiele się może zdarzyć. Zwłaszcza zimą. Zimy nigdy nie są dla ciebie łatwe – tego jesteś pewien.
Nie daj się oszukać. Złe czasy już się zaczęły.
Lufa ma średnicę wielkości twojego oka. Nieomal widać w niej gwiazdy.
Życie od śmierci oddzielają niezliczone linie. Jakaż to śmiercionośna granica została przekroczona tutaj? Ludzie tacy jak Titus nie mordują z byle powodu. Spytaj go jeszcze raz.