„Ponieważ jest zakopany w zapieczętowanej torebce gdzieś na wybrzeżu. A razem z nim gotówka i bilety lotnicze”.
Rozmowa · Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Mówcy · 25
Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Przekonywanie
Dramaturgia
Ty
Kim Kitsuragi
Próg bólu
Czas reakcji
Wewnętrzne imperium
Empatia
Elektrochemia
Logika
Retoryka
Matematyka wzrokowa
Encyklopedia
Opanowanie
Esprit de corps
Konceptualizacja
Percepcja (wzrok)
Półmroczność
Dreszcze
Władczość
Siła woli
Ciało jako narzędzie
Wisielec
Wytrzymałość
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak radzą w waszej broszurce dla turystów – wybierając się na zachód od rzeki, nie bierz ze sobą dokumentów podróżnych”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę pana, podoba mi się tutaj, ale nie chcę skończyć jako snująca się po mieście zjawa, której ktoś ukradł dokumenty”.
Alternatywne kwestie · 1
„Panowie” – patrzy teraz na was obydwu. „Podoba mi się tutaj, ale nie chcę skończyć jako snująca się po mieście zjawa, której ktoś ukradł dokumenty”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie chcę pracować niedobrowolnie w burdelu na Boogie Street i nie chcę, żeby moi krewni musieli płacić okup”.
Odpowiedzi · 1
Jest mnóstwo innych powodów, dla których można ukrywać dokumenty przed stróżami prawa.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdybym miała pana okłamać, wymyśliłabym jakieś popularniejsze imię, a nie Klaasje Amandou. Bo to... jest dziwne”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie cieszę się powszechną sympatią” – zaciąga się. „W mojej ojczyźnie nie wszyscy za mną przepadają i, jeśli nagle się zjawią, będę się bardzo spieszyć”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Tak bardzo, że nie będę sobie mogła pozwolić na nieznalezienie dokumentów, ale bez obaw – to nie ma nic wspólnego z tym śledztwem”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jeśli cokolwiek z tej rozmowy ją zdenerwowało, to ani trochę nie okazuje tego swoim wyrazem twarzy ani ruchami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Ci, co za panią nie przepadają, to ci, przed którymi pani ucieka, zgadza się?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chętnie zmieniłabym już temat. To nie jest ważne. Chyba że jestem o coś... podejrzana?” – unosi pytająco brew.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czy ona nie mówiła, że będziesz musiał ją przesłuchać? Wtedy, wcześniej? I że tego nie zrobiła? O co wtedy chodziło?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Alternatywne kwestie · 1
„Nie. Przyszliśmy tylko porozmawiać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podoba mi się takie sondowanie, niezależnie od sytuacji” – myśli. „Może nas do czegoś doprowadzi...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mówiła pani wcześniej, że będę musiał panią przesłuchać. Przesłuchuje się podejrzanych”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No, no” – odchyla się. „Zdaje się, że albo pana nie doceniłam, albo przeceniłam pańskiego kaca”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeszcze gotowa bym była pomyśleć, że ten tekst o »robieniu jebania« to taki wybieg, który miał mnie sprowokować do powiedzenia czegoś głupiego. Czy tak?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dobrze, że przedyskutowaliśmy wasze wcześniejsze spotkanie. Mogę zagrać w tę grę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Uznam to za komplement. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. Zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„W każdym razie pomyślałam sobie, że zabawnie będzie, jak powiem, że tego nie zrobiłam. Bo wiedziałam o śledztwie...” – wzdryga się. „Teraz jestem podejrzaną? Muszę przestać gadać, co mi ślina na język przyniesie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Niespecjalnie. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. Zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
- „Super. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. To znaczy, zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
- „Uznam to za komplement. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. Zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Super. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. To znaczy, zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niespecjalnie. Powiedział nam pan o śledztwie w piątek wieczorem. Na parterze. Przy stole, w towarzystwie lokalnych dzieciaków i pracowników portowych. Słyszeli to praktycznie wszyscy. Zaraz po tym, jak pokazał im pan swoją broń...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Powinniśmy byli porozmawiać o waszym wcześniejszym spotkaniu, zanim tu przyszliśmy – myśli. Tyle skrywasz niemiłych niespodzianek...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Chcesz usłyszeć coś naprawdę głupiego? Gdzieś w jednopokojowym mieszkaniu na Boogie Street młody mężczyzna pokazuje funkcjonariuszowi patrolowemu Tillbrookowi swoją opryszczkę genitalną, pytając, czy to rak.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego partner, Émile Mollins, nie może tam być. Jest w innym mieszkaniu, z innym mężczyzną, który pokazuje mu martwego psa pod kaloryferem. „On nie żyje” – mówi Mollins. „Nie” – odpowiada mężczyzna. „Dotknąłem go. Jest ciepły”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Literatura oranjeska. Zgłębiałam ją na uniwersytecie” – unosi obie brwi.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Wracając do mnie” – wdycha mentolowe opary, delektując się nimi, gdy trafiają do jej płuc.