Rozmowa · Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Mówcy · 25
Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Przekonywanie
Dramaturgia
Ty
Kim Kitsuragi
Próg bólu
Czas reakcji
Wewnętrzne imperium
Empatia
Elektrochemia
Logika
Retoryka
Matematyka wzrokowa
Encyklopedia
Opanowanie
Esprit de corps
Konceptualizacja
Percepcja (wzrok)
Półmroczność
Dreszcze
Władczość
Siła woli
Ciało jako narzędzie
Wisielec
Wytrzymałość
Kiedy
„Najwyraźniej jednak nie. Bo nadal rozmawiamy, prawda? Więc niby w jaki sposób dobrze mi poszło? To znaczy...” – rozgląda się.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Proszę powiedzieć jeszcze raz, co się stało naprawdę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znów się widzimy, panie mundurowy” – w głosie kobiety słychać teraz zmęczenie. Jej wigor gdzieś się ulotnił.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zawsze miło pana widzieć” – oparta o barierkę sili się na uśmiech.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Coś w jej zachowaniu uległo zmianie. Jest zmęczona, pogodzona ze swoim losem. Z tym, że jest tu z tobą, i z tym, co ją czeka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pan mundurowy. Co pana tu sprowadza w tak deszczowy dzień?” – opiera się o barierkę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Pan funkcjonariusz” – kiwa ci na powitanie. „Piękny dzień na zadawanie pytań”.
- „Tak sobie właśnie myślałam – cóż za cudowny dzień na przesłuchanie” – zapala papierosa. „W sprawie morderstwa zresztą”.
- „Myślałam sobie właśnie, jaki mamy przyjemny wieczór” – rozgląda się. „Idealny na bycie włączonym do śledztwa w sprawie morderstwa”.
- „Pan mundurowy” – skrzyżowawszy nogi, opiera się o barierkę. „Co ponownie tu pana sprowadza?”
- „Pan mundurowy. Co pana tu sprowadza w tak deszczowy dzień?” – opiera się o barierkę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak sobie właśnie myślałam – cóż za cudowny dzień na przesłuchanie” – zapala papierosa. „W sprawie morderstwa zresztą”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Myślałam sobie właśnie, jaki mamy przyjemny wieczór” – rozgląda się. „Idealny na bycie włączonym do śledztwa w sprawie morderstwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pan funkcjonariusz” – kiwa ci na powitanie. „Piękny dzień na zadawanie pytań”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pan mundurowy” – skrzyżowawszy nogi, opiera się o barierkę. „Co ponownie tu pana sprowadza?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witamy na dachu” – młoda kobieta trzyma w jednej ręce papierosa, w drugiej – kubek z kawą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
...i wymodelowane szeregiem lat treningu samoobrony. Wyczuwasz to w ostrym zarysie jej łokci.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przepraszam za tamten bałagan. Pani sprzątającej nie było tu od wielu dni. Zaczynam się zastanawiać, czy jeszcze kiedyś się pojawi...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Teraz już bardziej” – jej wzrok ucieka ku północy, w kierunku podwórza...
Odpowiedzi · 1
Tam, gdzie wisiało niegdyś wyraźnie widoczne z dachu ciało. Teraz już go jednak nie ma.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dostrzegasz coś w jej oczach. Ten sam smutek? Tak, jak wtedy na korytarzu, kiedy pierwszy raz powiedziała ci o powieszeniu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- To musi być sposób, w jaki się zdradza przed innymi – papieros. Patrzenie na ciało sprawia jej ból, odwraca więc wzrok w twoją stronę.
- Dostrzegasz coś w jej jasnobrązowych oczach... Smutek. Kiedy myśli o śmierci tego człowieka.
- Kobieta zdaje się nie reagować na ten widok, ale w jej jasnobrązowych oczach coś widać. Ten sam smutek? Tak jak wtedy, kiedy pierwszy raz powiedziała ci o powieszeniu. Na korytarzu.
- Kobieta zdaje się nie reagować na ten widok, ale w jej jasnobrązowych oczach coś widać... Jakiś smutek.
- Dostrzegasz coś w jej oczach. Ten sam smutek? Tak, jak wtedy na korytarzu, kiedy pierwszy raz powiedziała ci o powieszeniu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dostrzegasz coś w jej jasnobrązowych oczach... Smutek. Kiedy myśli o śmierci tego człowieka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ładny? No nie wiem...” – patrzy na północ, w kierunku podwórza.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Stara się udawać obojętność, lecz mimo to musiała zaciągnąć się papierosem – żeby się nie skrzywić.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To musi być sposób, w jaki się zdradza przed innymi – papieros. Patrzenie na ciało sprawia jej ból, odwraca więc wzrok w twoją stronę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta zdaje się nie reagować na ten widok, ale w jej jasnobrązowych oczach coś widać. Ten sam smutek? Tak jak wtedy, kiedy pierwszy raz powiedziała ci o powieszeniu. Na korytarzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta zdaje się nie reagować na ten widok, ale w jej jasnobrązowych oczach coś widać... Jakiś smutek.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Wspomniała pani o sprzątaczce – chyba jej potrzebuję”. (Przejdź do rzeczy).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O tak! Legendy na temat pokoju nr 1 krążą po całym budynku. Mówią, że otwarto tam wrota piekieł”.
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
„Istnieją tam wiry mrocznej energii, ale nie wiodą do piekieł, lecz gdzie indziej. W trzecie miejsce, zupełnie inne od naszego świata”.
Odpowiedzi · 1
„Trzecie miejsce? A to ciekawe” – raczy się łykiem kawy. „Pewnie dlatego pani sprzątająca zrezygnowała”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- „Wiem” – uśmiecha się, unosząc brwi. „Pewnie dlatego też zrezygnowała pani sprzątająca”.
- Potakuje. „Podobno to dlatego pani sprzątająca zrezygnowała. Ze względu na Infernum”.
- „Mówią też, że to dlatego pani sprzątająca zrezygnowała”.
- Przyznała właśnie, że jest dobrze zaznajomiona z piekłem. Musiała mieć niełatwe życie.
- „Trzecie miejsce? A to ciekawe” – raczy się łykiem kawy. „Pewnie dlatego pani sprzątająca zrezygnowała”.
- „Racja” – odwraca się tak, by wiatr mógł wysuszyć jej włosy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nazywam się Kim Kitsuragi” – przedstawia się porucznik. „Jestem detektywem z 57. komisariatu. Zdaje się, że poznała już pani mojego kolegę z 41. komisariatu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No i co się stało? Sekundy dzieliły nas od końca. Dlaczego nadal tu jesteśmy?”
Odpowiedzi · 4
- „Jestem bardzo rozczarowany, że to się tak przeciąga. Co za farsa...” (Rozejrzyj się).
- „Informuję, że nie jestem już gliniarzem apokalipsy. Przepowiednia była błędna. Znaki były fałszywe. Kac minął”.
- „Na jaw wyszły nowe informacje – teraz to kwestia tygodni. Dojdzie do wielkiego sądu klas społecznych. Revachol eksploduje samowolną przemocą. Tak przepowiedziano”.
- (Zrób minę wyrażającą najgłębszą pogardę). „Skończże się już, kurwa mać”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„No wiem” – odpowiada z niezmiernym smutkiem w głosie. „To co teraz?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
I co teraz robić, skoro tu utknęliśmy? To dla niej pytanie osobiste. Coś więcej niż żart.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Rany...” – z kawy w jej kubku unosi się opar. „Czy można temu jakoś zapobiec? A jeśli nie, to co zrobić z czasem, jaki nam pozostał?”
- „Och...” – wzdycha i kontynuuje po chwili: „No tak... Przykro mi to słyszeć”.
- I co teraz robić, skoro tu utknęliśmy? To dla niej pytanie osobiste. Coś więcej niż żart.
- „Zapewniam panią, że nic takiego nie istnieje”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Prowadzimy śledztwo w sprawie morderstwa tamtego mężczyzny” – porucznik spogląda na dziedziniec. „Ludzie, którzy go tam umieścili, prosili, abyśmy z panią porozmawiali”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ach, rozumiem” – w zadumie zaciąga się mentolowym papierosem.
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Prowadzimy śledztwo w sprawie morderstwa mężczyzny, który został powieszony” – porucznik spogląda na dziedziniec. „Odpowiedzialni za to ludzie prosili, abyśmy z panią porozmawiali”.
- „Prowadzimy śledztwo w sprawie morderstwa tamtego mężczyzny” – porucznik spogląda na dziedziniec. „Ludzie, którzy go tam umieścili, prosili, abyśmy z panią porozmawiali”.
- Dalej
Ostrożnie. Zapytaj najpierw o coś innego. A kiedy przejdziesz do rzeczy, użyj sformułowania w rodzaju „podobno przechodziła pani niedawno coś trudnego”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Trener ciało jako narzędzie trochę przesadza, nawet jak na moje standardy. Powiedz najpierw coś innego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
O czym ona może myśleć? Nie sposób stwierdzić. Ramiona ma rozluźnione, a oczy wpatrzone w papierosa.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Prowadzimy śledztwo w sprawie morderstwa mężczyzny, który został powieszony” – porucznik spogląda na dziedziniec. „Odpowiedzialni za to ludzie prosili, abyśmy z panią porozmawiali”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Informuję, że nie jestem już gliniarzem apokalipsy. Przepowiednia była błędna. Znaki były fałszywe. Kac minął”.
„Och...” – wzdycha i kontynuuje po chwili: „No tak... Przykro mi to słyszeć”.
Odpowiedzi · 1
„Na jaw wyszły nowe informacje – teraz to kwestia tygodni. Dojdzie do wielkiego sądu klas społecznych. Revachol eksploduje samowolną przemocą. Tak przepowiedziano”.
„Rany...” – z kawy w jej kubku unosi się opar. „Czy można temu jakoś zapobiec? A jeśli nie, to co zrobić z czasem, jaki nam pozostał?”
Odpowiedzi · 1
„Tak trzymaj” – rysy jej twarz układają się w rockandrollowy uśmiech.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jego przybycie to zwiastun końca czasów. To wszystko” – rozgląda się – „przepadnie w ciągu ledwie paru dni”.
Odpowiedzi · 4
- „Jestem bardzo rozczarowany, że to się tak przeciąga. Co za farsa...” (Rozejrzyj się).
- „Informuję, że nie jestem już gliniarzem apokalipsy. Przepowiednia była błędna. Znaki były fałszywe. Kac minął”.
- „Na jaw wyszły nowe informacje – teraz to kwestia tygodni. Dojdzie do wielkiego sądu klas społecznych. Revachol eksploduje samowolną przemocą. Tak przepowiedziano”.
- (Zrób minę wyrażającą najgłębszą pogardę). „Skończże się już, kurwa mać”.