Rozmowa · Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Mówcy · 25
Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Przekonywanie
Dramaturgia
Ty
Kim Kitsuragi
Próg bólu
Czas reakcji
Wewnętrzne imperium
Empatia
Elektrochemia
Logika
Retoryka
Matematyka wzrokowa
Encyklopedia
Opanowanie
Esprit de corps
Konceptualizacja
Percepcja (wzrok)
Półmroczność
Dreszcze
Władczość
Siła woli
Ciało jako narzędzie
Wisielec
Wytrzymałość
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- To nie jest w żadnym razie jedyny powód, dla którego tu jest. Zresztą nie bardzo to nawet ukrywa.
- „Centra konferencyjne. Cała masa takich centrów”.
- Zwanymi Iilmarą. I to nieprawda. Nawet po tym, jak Meskowie skolonizowali ją na wszelkie możliwe sposoby, pozostała przemysłową potęgą.
- „Skoro pan tak twierdzi, to niech i tak będzie”.
- Uśmiecha się bez wesołości. „Wcale nie”.
- Potakuje z utkwionym w tobie wzrokiem.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Okazał się zżeranymi przez tzaraath slumsami Trzeciego Świata”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Zwanymi Iilmarą. I to nieprawda. Nawet po tym, jak Meskowie skolonizowali ją na wszelkie możliwe sposoby, pozostała przemysłową potęgą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słyszałam, że tutaj trafiają dawni discowcy, czy może to, co z nich zostało”.
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zawsze chciałam zobaczyć »Jedyne Miasto Świata« w najgorszej porze roku. To taki turystyczny fetysz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To nie jest w żadnym razie jedyny powód, dla którego tu jest. Zresztą nie bardzo to nawet ukrywa.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taaak...” – przeciąga samogłoskę. „Wypełniłam nim to miejsce po brzegi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Potakuje. „To skażenie rozprzestrzenia się od pokoju do pokoju. Najpierw uciekłam na górę. Ale Smutek i tu dotarł. Potem znalazłam klamkę od drzwi letnich...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
„Dla mnie to połączenie mnie i braku ekipy sprzątającej. A dla pana?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W tym naszym domu gościnnym mówi się, że ma pan tam wyciek Smutku na skalę przemysłową” – stuka w dach swoim obcasem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Gdzieś tam, na dole, smutek najwyższego sortu odłupuje się powoli od ścian... Powinieneś powiedzieć to pierwsze. Jest szczere. I doprowadzi do introspekcji.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzę, że leci pan po całości” – kiwa głową. „Ja z kolei należę do Specjalnej Grupy Antyludzkiej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bracie, strzel sobie fajeczka! Wciśnij ten przycisk przyjemności, pozwól bólowi przeminąć!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„To przeczucie. Białe i pełne zguby. Gazowe. Niewidzialne. Śmiercionośne. Jest wszędzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To brzmi jak zaawansowane stadium mojego przypadku. Z cukrowym akcentem pod tytułem »miłość«”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jest pan pewien? Miłość to męka...” – wdycha duży kłąb przesyconego mentolem dymu, delektuje się przez chwilę, po czym powoli wypuszcza go z płuc.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miłość to męka” – wdycha duży kłąb przesyconego mentolem dymu, delektuje się przez chwilę, po czym powoli wypuszcza go z płuc...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam przeczucie. Żrące i cuchnące zgubą. Gazowe. Niewidzialne. Śmiercionośne. Jest wszędzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spoko. Chyba też skręcam lekko w tym kierunku. Nie miało to zbawiennego wpływu na mój gust dekoratorski”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zdradzeni przez rzeczy, które kochamy – co za parszywy układ...” – wdycha duży kłąb przesyconego mentolem dymu, po czym powoli wypuszcza go z płuc...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mhm, to zagadka” – napełnia płuca dymem z papierosa. „Zagadka wysokoprocentowa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę się nie denerwować, ale pan Garte zasugerował, że doszło tam do wycieku Smutku na skalę przemysłową” – stuka w dach swoim obcasem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pokrzykiwanie mew pod zawieszonym nisko niebem. Odległy szum portowych maszyn. Otwarta, zimna przestrzeń.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Trudno skazić taką otwartą przestrzeń, nawet ja mogłabym nie podołać. Przynajmniej taką mam nadzieję. Bo jeśli jednak...” – jej wargi drżą w uśmiechu – „...to gdzie my się podziejemy?”
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku” – w zadumie zaciąga się przez dłuższą chwilę swoim mentolowym astrą.