Rozmowa · Mów Mi Mañana
Mówcy · 22
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Sam się nad tym zastanawiałem” – stwierdza, drapiąc się po brodzie. „Może to jakiś komunistyczny idiolekt. Taki nieprzeznaczony dla ludzi z zewnątrz. Oni lubią tego typu sprawy. Musiałbyś zapytać kogoś, kto zna tego ideólogo osobiście...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie chciałbym wtrącać się w twoje prywatne sprawy, ale może ma to coś wspólnego z hasłem wstępu, o którym wspominała Cindy”.
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Powiedziała, że potrzebowałbyś jakiegoś hasła wstępu, aby uzyskać dostęp do tego tak zwanego mega sekretnego spotkania” – odpowiada, strzelając elastyczną taśmą spinającą jego notatnik.
- „Nie chciałbym wtrącać się w twoje prywatne sprawy, ale może ma to coś wspólnego z hasłem wstępu, o którym wspominała Cindy”.
„Oczywiście, detektywie. Przepraszam, że przeszkodziłem” – porucznik uśmiecha się sam do siebie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie, nie miałeś. Inaczej byś powiedział. Tak naprawdę było to daleko poza granicą twoich umiejętności kojarzenia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wierny partner przybywa w samą porę z kluczem, który otwiera zamek. Dobrana z was para...”
Odpowiedzi · 1
„Salutuję wam, boias, i życzę powodzenia w tej wielkiej ideologicznej misji” – stwierdza, dotykając palcami swojego beretu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Poważnie?” – pyta, unosząc brew. „Cóż, w takim razie salutuję ci, boia, i życzę powodzenia w tej wielkiej ideologicznej misji”.
- „Muszę przyznać, że najwyraźniej znalazłeś sobie porządne łowy”.
- „Salutuję wam, boias, i życzę powodzenia w tej wielkiej ideologicznej misji” – stwierdza, dotykając palcami swojego beretu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Powiedziała, że potrzebowałbyś jakiegoś hasła wstępu, aby uzyskać dostęp do tego tak zwanego mega sekretnego spotkania” – odpowiada, strzelając elastyczną taśmą spinającą jego notatnik.
- „Nie chciałbym wtrącać się w twoje prywatne sprawy, ale może ma to coś wspólnego z hasłem wstępu, o którym wspominała Cindy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powiedziała, że potrzebowałbyś jakiegoś hasła wstępu, aby uzyskać dostęp do tego tak zwanego mega sekretnego spotkania” – odpowiada, strzelając elastyczną taśmą spinającą jego notatnik.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Powiedziała, że potrzebowałbyś jakiegoś hasła wstępu, aby uzyskać dostęp do tego tak zwanego mega sekretnego spotkania” – odpowiada, strzelając elastyczną taśmą spinającą jego notatnik.
- „Nie chciałbym wtrącać się w twoje prywatne sprawy, ale może ma to coś wspólnego z hasłem wstępu, o którym wspominała Cindy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zdaje się, że wędrujecie ze sobą zbyt długo. Mordęga otwartej przestrzeni i tak dalej...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Muszę przyznać, że najwyraźniej znaleźliście sobie porządne łowy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poważnie?” – pyta, unosząc brew. „Cóż, w takim razie salutuję ci, boia, i życzę powodzenia w tej wielkiej ideologicznej misji”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Muszę przyznać, że najwyraźniej znaleźliście sobie porządne łowy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To było późno w nocy, akurat opuszczałem port. Czekał na rogu i miał na sobie klasyczną saramiską marynarkę, bardzo podobną do tej, którą masz na sobie...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poprosił o ogień. Wypaliliśmy po papierosie. Później zapytał mnie, czy kiedykolwiek myślałem o »dołączeniu do którejś z ekstra fizycznych gałęzi komunizmu«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Widzisz? Cała ta polityczna gadka to tylko wymówka, żeby dawać z nieznajomymi w płuco. Więc może od razu przejdziemy do tej najmilszej części tego rytuału?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
„To samo, ca zawsze mówię ludziom, którzy próbują coś na mnie wymusić – że »każdy boiadeiro wędruje samotnie«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
(Kiwnij głową). „Nieźle czadowa metoda na nawiązanie kontaktu. Szkoda, że sam o niej nie pomyślałem”.
Odpowiedzi · 1
Wzrusza ramionami. „Sposób mógł być. Trochę jak coś z wesperskiej powieści detektywistycznej, ale muszę docenić wysiłek”.
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Brzmi to, jakby próbował cię wciągnąć do homoseksualnego podziemia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie mam pojęcia. Zrozumiałem, że pyta mnie o to, czy chcę dołączyć do jakiejś podziemnej komórki...”
Alternatywne kwestie · 1
„Nie sądzę, boia. Zrozumiałem, że pyta mnie o to, czy chcę dołączyć do jakiejś podziemnej komórki...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To bardzo klasyczna technika organizacyjna. Coś takiego komuniści wykorzystywali przed rewolucją”.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To było późno w nocy, akurat opuszczałem port. Czekał na rogu i miał na sobie jaskrawo białą, klasyczną saramiską marynarkę...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wspominał o tym, jak się nazywa. To nie było spotkanie, podczas którego imiona miały jakiekolwiek znaczenie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jedni są, inni nie są” – wzrusza ramionami. „To duża instytucja i jest w niej miejsce dla każdego: komunisty, semeńskiego rasisty, a nawet antyinstytucjonalnego boiadeiro...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Kiedy mówi o Związku, w jego głosie da się wyłapać ciepłe nuty. Jakich nie miałby prywatnych poglądów politycznych, jest dla niego domem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie zdawałem sobie sprawy, że da się wyczuć komunizm węchem” – marszczy czoło. „Ale z drugiej strony, nigdy nie zgłębiałem tego tematu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Węchem można wyczuć najróżniejsze rzeczy – strach, odrazę, żądzę. Ale nie komunizm.
Odpowiedzi · 1
Może nie uczą tego na żadnym z waszych tak zwanych uniwersytetów, ale ewidentnie coś tu jest na rzeczy...
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Towarzysz przemierzający równiny w poszukiwaniu głębszego zrozumienia. Klasyczna opowieść...” – kiwa głową z aprobatą.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Komuniści, co? Nie spodziewałem się, że to właśnie do tego zmierzasz. Nie, żebym krytykował. Dobrze, gdy człowiek poświęca trochę czasu, aby pomyśleć o społeczno-politycznym obrazie świata”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podejrzewam, że w Martinaise działa komórka radykalnych komunistów. Mógłbyś mi pomóc ją znaleźć?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„No i to jest ważny temat – a do tego bardzo delikatny. Ale dobrze, że wyłożyłeś kawę na ławę. Bez owijania w bawełnę...” – stwierdza wygładzając swoje wąsy.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, rzeczywiście ma to do siebie, że mówi otwarcie rzeczy, których normalni ludzie się nie dzielą”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ma to związek z naszym wspólnym znajomym, Krasem”. (Przyłóż ręce do skroni i zakrzyw palce, imitując poroże jelenia).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie sądzę, abym kiedykolwiek spotkał osobiście Krasa. No ale nigdy nie byłem w Graadzie” – odpowiada, przyglądając się ci zmrużonymi oczami.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm... Chyba będziesz musiał poszukać pomocy w tej sprawie gdzie indziej” – odpowiada, drapiąc się po brodzie.