Rozmowa · Mów Mi Mañana
Mówcy · 22
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Los Ardies?” – pyta, uśmiechając się. „To niezależna grupa bojowników. Są odrobinę zbyt nerwowi, ale spoczywa na nich duża odpowiedzialność”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przypominają trochę ciebie – dbają o przestrzeganie prawa i w ogóle. Z tym że chodzi o prawo Evrarta” – bierze łyk ze swojej piersiówki. „Ale właściwie robią to, co ty”.
Czy on naprawdę porównuje ciebie – stróża porządku – do jakiejś osiedlowej bandy?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czemu nie? Pewnie miło być dla odmiany czymś innym. My musimy zadowolić się byciem po prostu ludźmi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przyjacielu, szanuję prawo do wędrowania. Otwarte przestrzenie czekają...” – oznajmia, spoglądając z tęsknotą na tereny ciągnące się za rondem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Przyjacielu, szanuję prawo do wędrowania. Otwarte przestrzenie czekają...” – oznajmia, spoglądając z tęsknotą na tereny ciągnące się za rondem.
- „Tak, Evrart wie wiele o wielu różnych sprawach. Choć nie często dzieli się tą wiedzą. Ale jasne, czemu nie...”
- „Podejrzana aktywność? To rzeczywiście niepokojące... Ale rozejrzyj się. Strajkujący, manifestanci, łamistrajki – czy to nie jest też bardzo podejrzane?” – pyta, uśmiechając się szeroko.
- „Jakie to tajemnicze. Jakie intrygujące” – mężczyzna radośnie chichocze. „Tak czy siak, droga stoi przed tobą otworem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jakie to tajemnicze. Jakie intrygujące” – mężczyzna radośnie chichocze. „Tak czy siak, droga stoi przed tobą otworem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, Evrart wie wiele o wielu różnych sprawach. Choć nie często dzieli się tą wiedzą. Ale jasne, czemu nie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podejrzana aktywność? To rzeczywiście niepokojące... Ale rozejrzyj się. Strajkujący, manifestanci, łamistrajki – czy to nie jest też bardzo podejrzane?” – pyta, uśmiechając się szeroko.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasna sprawa, przyjacielu. Mogę cię poratować” – odpowiada i rzuca w twoim kierunku monetę.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wybacz, przyjacielu. Nie chciałem jej tak rzucić... Po prostu tak to robimy w porcie. Taki odruch”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne, zawsze chętnie pomagam! Siedzimy na tej samej gałęzi, ty i ja. Nie jak te oślizgłe łamistrajki”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Człowiek honoru” – stwierdza, unosząc brew. „Szanuję to. Rozmawialiśmy o łamistrajkach, tak?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Moneta ląduje w twojej dłoni, jakby zawsze było tam jej miejsce. Jak ptak wracający do gniazda.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zawsze chętnie pomagam MOR-owi. Żałuję, że nie mogę dać więcej – w tej chwili krucho u mnie z pieniędzmi z powodu...” – kiwa głową w kierunku manifestantów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„No wiesz – zaskórniaki powoli się kończą. Ale to i tak lepsze niż robić za łamistrajka”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ma się czym właściwie przejmować. Ten korek to bajzel, ładunek nie wjeżdża ani nie wyjeżdża z portu. Racjonowanie jest odrobinę bardziej rygorystyczne, to wszystko. Ale zapasów powinno wystarczyć do końca strajku”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „No wiesz – zaskórniaki powoli się kończą. Ale to i tak lepsze niż robić za łamistrajka”.
- „Nie ma się czym właściwie przejmować. Ten korek to bajzel, ładunek nie wjeżdża ani nie wyjeżdża z portu. Racjonowanie jest odrobinę bardziej rygorystyczne, to wszystko. Ale zapasów powinno wystarczyć do końca strajku”.
„Zawsze chętnie pomagam, gdy to możliwe – nie jak te oślizgłe łamistrajki” – spogląda na manifestantów z niedowierzaniem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
- „No wiesz – zaskórniaki powoli się kończą. Ale to i tak lepsze niż robić za łamistrajka”.
- „Nie ma się czym właściwie przejmować. Ten korek to bajzel, ładunek nie wjeżdża ani nie wyjeżdża z portu. Racjonowanie jest odrobinę bardziej rygorystyczne, to wszystko. Ale zapasów powinno wystarczyć do końca strajku”.
„Hej, trochę nie łapię, honcho. Ale to nic, skoro nie jesteś jednym z tych żałosnych łamistrajków” – odpowiada, spoglądając na manifestantów z niedowierzaniem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wybacz... Nie chciałem jej tak rzucić... Po prostu tak to robimy w porcie, przekazujemy sobie ładunek i tak dalej”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak że tego, zawsze chętnie pomagam MOR-owi! Siedzimy na tej samej gałęzi, ty i ja. W sensie ludzie, a nie te oślizgłe łamistrajki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak że tego, zawsze chętnie pomagam MOR-owi! Siedzimy na tej samej gałęzi, ty i ja. W sensie ludzie, a nie te oślizgłe łamistrajki”.
- „Naprawdę mi przykro, przyjacielu. Tu niedaleko jest Frittte, kup sobie trochę Nosafedu” – odpowiada, wskazując pobliski sklepik. „Świetna rzecz. Zapobiega też atakom serca”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę mi przykro, przyjacielu. Tu niedaleko jest Frittte, kup sobie trochę Nosafedu” – odpowiada, wskazując pobliski sklepik. „Świetna rzecz. Zapobiega też atakom serca”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wybacz. Jestem zajęty obserwowaniem sytuacji” – odpowiada, upijając łyk ze swojej piersiówki. „Na pewno coś wymyślisz. Macie teraz całe mnóstwo różnych zabawek”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podsłuchy na liniach. Teleskopowe pałki. Futurystyczne zaginanie obwodów, aby infiltrować portową maszynerię. Pewnie mógłbyś nawet przewrócić tego żurawia Kvalsunda za pomocą jakiegoś zdalnego sterowania...”
Odpowiedzi · 1
Zastanawia się chwilę. „Albo... mógłbyś wezwać taktyczne wsparcie z powietrza! Macie wsparcie powietrzne, prawda?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie mówiłem, bo nie mamy. Nie mamy wsparcia z powietrza – ani żadnej z pozostałych rzeczy na tej liście”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Łapię – ściśle tajna technologia” – odpowiada, postukując wskazującym palcem bok swojego nosa.
Coś się zmienia w jego nastawieniu. Jego uśmiech ma w sobie teraz cień politowania.
„No dobra, mam dla ciebie kilka porad, które mogą pomóc ci poradzić sobie z Jean-Lukiem – w geście solidarności z MOR-em. Ale mają mało wspólnego z technologią”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Po pierwsze – nie walcz z nim. To oczywiste. Po drugie – nakłoń go, aby podzielił się z tobą swoją teorią, okazując uległość. Przyznaj się do braku wiedzy. Po prostu płaszcz się przed nim. Ja tak bym to właśnie załatwił” – stwierdza, uchylając swojego beretu, po czym konkluduje: „Nie ma za co”.