„Proszę, panie Du Bois, porozmawiajmy w cywilizowany sposób, jak równi sobie. Proszę usiąść, nalegam”.
Rozmowa · Evrart Claire
Mówcy · 25
Evrart Claire
Ty
Kim Kitsuragi
Władczość
Logika
Dramaturgia
Retoryka
Próg bólu
Czas reakcji
Savoir faire
Encyklopedia
Empatia
Percepcja (wzrok)
Siła woli
Półmroczność
Koordynacja oko-ręka
Opanowanie
Przekonywanie
Esprit de corps
Wewnętrzne imperium- Okropny krawat
Elektrochemia
Wytrzymałość
Konceptualizacja
Ciało jako narzędzie
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Panie Du Bois! Rozumiem, że zrewidował pan swoją postawę dotyczącą konwersacyjnej etykiety” – wskazuje na niewielkie krzesło.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Za wielkim biurkiem przed tobą zasiada istny mors, nie człowiek. Zerka na ciebie, przerywając pracę, niezaskoczony w najmniejszym stopniu twoim przybyciem...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Typowa demonstracja siły. Poczekaj, aż zacznie mówić pierwszy. Pokaż mu, że nie jesteś miękki.
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Panie Du Bois, panie Kitsuragi, witam. Dobrze, że do mnie panowie zajrzeli. Proszę usiąść” – wskazuje na niewielkie krzesło przy swoim olbrzymim biurku.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem Evrart, Evrart Claire, szef Związku Débardeurów w Martinaise” – mężczyzna odpręża się w swoim fotelu i kontynuuje:
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wygląda na to, że jest mu wyjątkowo wygodnie. Małe składane krzesło z kolei wydaje się być jak narzędzie tortur.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Cokolwiek ci przygotował, na pewno nie jest to nic dobrego – myśli. Zrobię, co w mojej mocy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zostaw to na razie. O co chodzi z tym całym Du Boisem? To nazwisko budzi w tobie jakieś naprawdę złe przeczucia...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witam pana, panie Du Bois. Dobrze, że pan do mnie zajrzał. Proszę usiąść” – wskazuje na niewielkie krzesło przy swoim olbrzymim biurku.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miłego dnia, panie Du Bois, na pewno wkrótce się zobaczymy” – macha ci i powraca do pisania.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jedno sprawne oko mężczyzny lustruje cię bez choćby najmniejszego mrugnięcia. Drugie – leniwe – porusza się bez przerwy niczym złota rybka w akwarium.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przez chwilę nie wiesz, na czym się skupić. W kontenerze jest nieznośnie wilgotno. Po czole mężczyzny spływają strużki potu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego wzrok z surowego staje się dopytujący. Na twarzy rozlewa mu się szeroko pełny zadowolenia uśmiech. Słyszysz jego mokre cmoknięcia.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Z początku nic się nie dzieje. Na jego twarzy utrzymuje się szeroki, dowodzący zadowolenia z siebie uśmieszek. Raz za razem mężczyzna cmoka swoimi wielkimi wargami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Planuje swoje ruchy niczym generał pochylony nad mapami. Sądząc po tym, jak się oblizuje, przygotował coś dobrego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„...Panie Du Bois, panie Kitsuragi, jak miło, że znaleźli panowie chwilę na złożenie wizyty w Związku Débardeurów. Jestem Evrart Claire, szef tej naszej inicjatywy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę usiąść” – wskazuje na niewielkie składane krzesło stojące przy jego olbrzymim biurku.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „...Panie Du Bois, jak miło, że znalazł pan chwilę na złożenie wizyty w Związku Débardeurów. Jestem Evrart Claire, szef tej naszej inicjatywy”.
- „...Panie Du Bois, panie Kitsuragi, jak miło, że znaleźli panowie chwilę na złożenie wizyty w Związku Débardeurów. Jestem Evrart Claire, szef tej naszej inicjatywy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„...Panie Du Bois, jak miło, że znalazł pan chwilę na złożenie wizyty w Związku Débardeurów. Jestem Evrart Claire, szef tej naszej inicjatywy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No i statek odpłynął... Widziałeś? No pewnie, że tak” – pochyla się w twoją stronę. „Powiedz, jak wyglądał, kiedy tak kurczył się na horyzoncie? Kiedy grotżagiel rozpływał się w oddali...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego ton całkowicie się zmienił. Jowialny, dobroduszny mężczyzna zniknął wraz z uśmiechem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ma zaciśniętą szczękę, a jego poczwórny podbródek drży z nienawiści. Przemawiają przez niego całe jej dziesięciolecia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie martw się, Harry, on rozumie” – wskazuje skinieniem głowy na porucznika. „A przynajmniej tak sądzę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Że niby to jest przejęcie i że chcę wojny?” – kiwa mocno głową. „Mój boże, mam nadzieję, że powiedziałeś jej też o handlu prochami... Oni nienawidzą się w tym babrać”.
Wcześniejsze kwestie · 4
„Możesz zabić milion ludzi, ale zrób coś, co się nie spodoba milicji... i wylatujesz z jachtklubu” – żyła na jego czole wyraźnie pulsuje. „Żegnaj, ty nieludzki skurwielu...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 6
- „A więc to był od początku pański plan. Żebym przekazał jej tę informację”.
- „Dziękuję, że pozwoliłeś mi odegrać w tym rolę, Evrart”. (Przejdź dalej).
- „Skąd wiesz, że zniknęła?”
- „Teraz już wiem, czemu byłeś taki skłonny do rozmów”.
- „Wykorzystałeś mnie”. (Przejdź dalej).
- „Wariactwo, jak mnie podszedłeś, żebym to wszystko zrobił”. (Przejdź dalej).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Harry...” – wypuszcza wolno powietrze. „Nie jestem jasnowidzem. Na tej planecie wszyscy jedynie improwizujemy. Nie miałem pojęcia, że jej reakcja będzie tak zdecydowana”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się. Wiedziałem, że negocjacje pójdą sprawniej, jeśli milicjanci opowiedzą jej pełne grozy historie portowe. Żeby było straszniej. Okazuje się, że to była pierwszorzędna strategia. Nie pomyślałbym, że tak doszczętne ją to rozjebie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naturalnie. Bogaci ludzie znają najlepsze historie. O ciekawych rzeczach, jakie robili i widzieli; o wszystkich pięknych miejscach, jakie odwiedzili. To po prostu sentymentalizm. Ona może sobie pozwolić na bycie sentymentalną i może sobie pozwolić na przegraną”.