Rozmowa · Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Mówcy · 25
Ty
Klaasje (tancerka disco i miss Oranje)
Percepcja (słuch)
Empatia
Retoryka
Kim Kitsuragi
Elektrochemia
Logika
Przekonywanie
Półmroczność
Encyklopedia
Siła woli
Próg bólu
Ciało jako narzędzie
Koordynacja oko-ręka
Dramaturgia
Konceptualizacja
Esprit de corps
Dreszcze
Opanowanie
Percepcja (wzrok)
Czas reakcji
Wytrzymałość
Wewnętrzne imperium
Władczość
„Tak...” – uśmiecha się cierpko. „Przejdzie mi. Jak tylko nie będę musiała go oglądać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niebieskie, błękitne. Były jak...” – urywa z na wpół zamkniętymi oczami. Po chwili kontynuuje: „Jak małe niebieskie galaktyki. Dziwnie kontrastowały z tą pokiereszowaną facjatą...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Jasne, przebieg służby... Chodziło głównie o to, żeby imponować laskom”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak?” – odchyla się. „Proszę go sobie wyobrazić leżącego w łóżku – tę niedorzeczną muskulaturę rozciągniętą na pościeli. Pokrytą bliznami, rzecz jasna. Wytatuowaną. Z jakiegoś powodu pościel jest brudna”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pali i pije, oczywiście. Jego tors, ramiona i ręce usiane są gwiazdami. Dziesiątkami, setkami. A może i tysiącami”.
„A kobieta tylko wskazuje i pyta czule...” – wymierza w powietrze swój zakończony ostrym paznokciem palec, wybierając wyimaginowaną gwiazdę-tatuaż. „»A co tam było?«”.
„A on na to...” – karykaturalnie obniża głos. „»To było zbyt porąbane. Nie pytaj mnie o to«. A ona dalej: »No dobrze, a to, kocie?«. Odpowiada: »Tam odchodziły chore rzeczy, zabiłem trochę szmaciarzy«”.
„I tak dalej – gwiazda po gwieździe, port za portem, kraj Trzeciego Świata, jeden, drugi, dziesiąty... I w każdym z tych miejsc robił przerażające rzeczy”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, dziękuję” – nie bierze go od ciebie. „Wystarczy mi już oglądania go martwego. Mogę panu powiedzieć, co to oznacza, bez patrzenia” – dolewa sobie kawy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Był niebieskookim chłopcem z muskularnymi ramionami. Pochodził z małego miasteczka. Był przy tym biedny, a rząd Oranje miał trochę ludzi do odstrzału, więc zamienili go w groteskowego zabójcę, który robi to, co robi, dla pieniędzy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
„Gdy jesteś na haju, potrafi być bardzo ciekawa. Masz wtedy narzędzia, żeby ją przyswoić. Trzeźwy umysł kiepsko sobie z nią radzi” – uśmiecha się nieznacznie. „Zmieniamy temat?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
„Może zmiana tematu?” – spogląda przez ramię na morze, a potem wraca wzrokiem do ciebie, uśmiechając się słabo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
- „Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wysłali go do Akademii Zabójców we Vredeforcie. Potem zabił trochę ludzi na Wyspach Semenine. I na innych wyspach, na wszystkich w zasadzie. W końcu dotarł do Revacholu i sam dał się zabić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. To jest esencja litki oranjeskiej – uchwycenie i zatrzymanie chwili. Mroczne i pozbawione nadziei niczym sama walka” – odchyla się nawet bardziej w ramach dopełnienia wykładu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„To była mapa. Jego życia i miejsc, które odwiedził jako żołnierz. Głównie chodziło o to, żeby imponować laskom”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Jasne, szlaki wodne... Chodziło głównie o to, żeby imponować laskom”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wypuszcza długi słup dymu i patrzy, jak dematerializuje się nad jej głową. Po chwili odzywa się: „Gratulacje”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nieszczególnie” – w jej głosie nie ma cienia zainteresowania. „»Lely« mi odpowiada. Ale śmiało. Bo chyba bardzo chce pan mi powiedzieć”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Hmm...” – nie uśmiecha się. Strzepuje popiół z papierosa i wzrusza ramionami. „Brzmi dziwnie kobieco...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Nieszczególnie” – każde jej słowo materializuje się w postaci kłębu dymu, jaki opuszcza jej usta. „»Lely« mi wystarczy”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wiem, jak się bada próbki nasienia, panowie. Ile czasu musi upłynąć od stosunku. Nie wiem nawet, czy uprawiał seks z kimś innym. Nie chodziliśmy ze sobą”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W zasadzie nie? No bez żartów, chłopie. Posłuchaj. Nie możesz im ufać. Jesteśmy tylko ty i ja.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Widzisz? Coś tu nie gra. Ktoś tu musiał dostrzec, że kobieta tłucze środkami zaradczymi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To jeden z tych jej manewrów. Pozostali jak zwykle pozostają uśpieni... Trudno powiedzieć, co jest prawdą.
Wcześniejsze kwestie · 1
Co? Hm? Prawdą? Cały świat to scena! Czyż nie jesteśmy wszyscy li tylko aktorami?