Kiedy już przeczyta pierwszą stronę, rzuca okiem na wyniki sportowe. Szturmowcy znów przegrali, 17-32. Kręci głową i spogląda na zegarek. Czas wracać do pracy...
Psyche
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
Kiedy już przeczyta pierwszą stronę, rzuca okiem na wyniki sportowe. Szturmowcy znów przegrali, 17-32. Kręci głową i spogląda na zegarek. Czas wracać do pracy...
Ciężko mu uwierzyć, że za chwilę wyrzekniesz się swoich przyrodnich braci i sióstr.
Denerwuje się za ciebie, rzecz jasna, ale za siebie trochę też.
Czyta wszystko na pierwszej stronie w kolejności zgodnej z rozmiarami nagłówków. Dziś jednak robi to naprędce – nic nie przykuwa zanadto jego uwagi.
Porucznik jest szczerze zaniepokojony. Nigdy nie przypuszczał, że znajdzie się kiedyś w takiej sytuacji.
Może kiedyś porucznik opowie ci o niektórych decyzjach, które nie dają mu spokoju. Ale nie dziś.
Później odwraca się do ciebie. Rzuca ci półuśmiech i niemal niedostrzegalnie kiwa głową dla zachęty.
Pod tym niewinnym pytaniem kryje się odrobina niepewności. Porucznik nie wie, czy zdoła rozwiązać sprawę morderstwa bez ciebie.
Powiedział, co myśli. Teraz wszystko zależy od ciebie.
Kiedy spoglądasz na porucznika teraz, jak trzyma obie dłonie na słuchawkach, widzisz przez moment, jaki musiał być, kiedy dołączał do MOR-u...
Później odwraca się do ciebie. Jego mina zdaje się mówić: „lepiej nie zostawiaj tego bałaganu tylko mnie”.
Czy twój przyrodni brat chce ci powiedzieć jeszcze jakieś okropności?
Gdyby był tu porucznik, przypomniałby ci, że mówisz nie tylko w swoim imieniu, ale też całego MOR-u. To, co teraz powiesz, odbije się na wszystkich twoich przyrodnich braciach i siostrach.
Myślisz, że jest w swoim pokoju, ale czy wiesz to na pewno? Nie. Wiesz tylko, że nie ma go tutaj...
Choć nie przyczyniłeś się dotąd zanadto do przebiegu śledztwa, porucznik nie chce też zostać na lodzie.
Nie ma nic do dodatnia. Sytuacja mówi sama za siebie.
Coś tu gryzie porucznika, choć bardzo chciałby o tym zapomnieć.
Chce ci przypomnieć, że mówisz nie tylko w swoim imieniu, ale też całego MOR-u. To, co teraz powiesz, odbije się na wszystkich twoich przyrodnich braciach i siostrach.