Trywialny · Wewnętrzne imperium ≥ 0
W mordę! Dziewczyna... Dziewczyna z piętra?! To nie może być ona. Wie, że zachlałeś na tyle mocno, żeby zapomnieć, że jesteś gliną...
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
971 · Kwestie umiejętności
W mordę! Dziewczyna... Dziewczyna z piętra?! To nie może być ona. Wie, że zachlałeś na tyle mocno, żeby zapomnieć, że jesteś gliną...
Buziaki... buziaki... buziaki...
W mordę! Dziewczyna... Dziewczyna z piętra?! To nie może być ona! Pamiętasz, co jej powiedziałeś? Że chcesz robić...
Nagle czujesz, że nie masz już ochoty słuchać o wypożyczalniach wideo. Ani słowa więcej. To było jedno wielkie gówno. Dosyć.
To akurat prawda. Naprawdę poważnie do tego podchodzi. Choć patrząc na niego, można by w to nie uwierzyć.
To zaledwie jedno z wielu dziwacznych optycznych zjawisk atmosferycznych na tym cudownym archipelagu. Jesteś pewien, że widziałeś za młodu słoneczne psy. I niebieskie rozbłyski...
Zatrzymujesz się w pół kroku i kładziesz dłoń na kolorowym krawacie.
Tę historię opowie ci dopiero przed opuszczeniem Martinaise. Na sam koniec jej pobytu tutaj.
To wszystko przez pieniądze. Nawet niebo wydaje się błyszczeć niczym polukrowane.
Żuraw zbudowano w celu, który został już zrealizowany – przeniesienia tego kontenera.
Oto, co myślisz. Ale ty nie chcesz takiej imprezy. Naprawdę. Czujesz to w najgłębszym zakątku duszy, w którym te piegi napawają cię tylko smutkiem.
Oto, co myślisz. Ale ty nie chcesz takiego disco. Naprawdę. Czujesz to w najgłębszym zakątku duszy, w którym te piegi napawają cię tylko smutkiem.
To palenisko już dawno wygasło, wbrew sobie samemu. Jesteś zbyt smutny, żeby trzepać. Zresztą nie pierwszy raz ci się to przydarza.
Jest też coś jeszcze: twój smutek. Wyczuwasz w sobie brak. Nieobecność czegoś, co też mogło być piegowate.
Masz rację. Wyczuwasz w sobie brak. Nieobecność czegoś, co też mogło być piegowate.