Niemożliwy · Encyklopedia < 14
SRN? Nie masz tego w bazie danych...
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
692 · Kwestie umiejętności
SRN? Nie masz tego w bazie danych...
Szarotę? Co to jest szarota...? Nie brzmi to zachęcająco.
Wciąż nie wiesz, co to jest ta szarota, ale nie brzmi to zachęcająco...
„Polowanie na prawdę” to popularna audycja radiowa. Jej ekscentryczni gospodarze co tydzień pochylają się nad szeregiem tematów, od kryptyd przez teorie spiskowe po wojny etniczne i „historycznego” człowieka z Hjelmdallu. To taki radiowy odpowiednik pseudonaukowego czasopisma „Paradoks B” z Graadu.
Wypowiedź z pozoru sprzeczna lub niezgodna ze zdrowym rozsądkiem, a mimo to być może prawdziwa. A być może nie.
Przypominam: opowieści o ucinaniu palców to powszechnie występujący wątek w rasistowskich opowieściach pseudohistorycznych niemający żadnego potwierdzenia w odkryciach archeologów...
Wątki z literatury fantastycznej splecione ze zwykłymi uprzedzeniami rasowymi. Właśnie to jest desygnatem określenia „pseudohistoria”.
Jakość badań na revacholskich uniwersytetach rzeczywiście spada, wątpisz jednak, żeby akademicka elita kiedykolwiek okazała zainteresowanie kryptozoologią.
Wiesz, przypomina mi to perykarnaską teorię miłości. Według niej uczucie to jest w gruncie rzeczy sztafetą, ratunkiem od śmierci. Pokolenie po pokoleniu – miłość, która nas łączy, żyje w naszych potomkach. Od tej strony ją podejdź!
Poszukiwania wiedzy nigdy się nie kończą!
Ach, tak, phasmatodea, czyli straszyki. Zróżnicowana grupa insektów, których ciała przypominają patyki, liście, takie rzeczy. Kolokwialnie mówiąc, insekty-duchy.
Poszukiwania wiedzy nigdy się nie kończą!
Betancourt zostało zbombardowane podczas wojny. Znajdowało się niedaleko stąd, około 20 kilometrów.
Mógłbyś ją zapytać w wolnej chwili o szczegóły – pewnie to kryptyda. Straszyk, rzecz jasna, jest jednak ważniejszy...
Przypomnę tylko, że nie rozmawiamy tu o żadnym kulcie mającym członków. Wymyśliłeś to.
Wieniec poroża stanowi naturalną koronę. Chodziło o budowę społeczeństwa, które będzie mogło istnieć w zgodzie ze światem natury, a jednocześnie ponad nim.