Średni · Przekonywanie ≥ 5
Nie, po prostu powiedz, że jesteś z nim szczery. Nie antagonizuj go.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
523 · Kwestie umiejętności
Nie, po prostu powiedz, że jesteś z nim szczery. Nie antagonizuj go.
Ostrzegał cię, żebyś o tym nie wspominał. Najlepiej będzie się z tego po prostu wycofać.
Hmm. Ten nie lubi Ruby. Może uda się to wykorzystać.
Pewnie po prostu jej nie lubi.
Nie mów nic zabawnego. Wygląda na spokojnego, ale rzucasz poważne oskarżenia pod adresem... jednej z nich.
Jesteś zbyt sympatyczny, żeby umrzeć. Bez obaw.
Nie jest dobrze. Musisz przestać się z nimi kłócić. Nie załatwisz tego gadaniem o śledztwie. Nic ich ono nie obchodzi.
Teraz! Wytrąciłeś oboje z równowagi! Jest tak na nią wściekły, że aż toczy pianę...
To cud, że tym razem nikt nie oberwał kulki. Przestań próbować używać głowy. To się nie uda!
Powiedz coś. Zbij go z tropu. Bogu dzięki, że jak dotąd to tylko nieskuteczne.
Serio? To wszystko wygląda tak, jakby mogło go co najwyżej wkurzyć.
Dobrze, tak. Natychmiastowe niepowodzenie. Sytuacja jest jeszcze gorsza. Obserwuje uważnie każdy twój ruch...
Tak. Naprawdę niezłe. To go uspokoi i nikogo więcej nie kosztuje życia. Życia, które mogłoby inaczej zostać oszczędzone.
Oczywiście! Nic złego się nie stanie. Pogadaj o jego zabitym kumplu! Wygląda na opanowanego, wytrzyma.
To niebezpieczne! Najpierw o niego spytaj. Nie chcesz wyrzucać nagle z siebie osobistych szczegółów na temat jego martwego kumpla. On musi to zacząć.
Gadkę ma hardą, ale zmusiłeś go do przyznania, że jest kiepskim przywódcą. To drobiazg, ale wytrącił go z równowagi...
To nawet lepiej! To go jeszcze bardziej zdestabilizuje. Co pociągnie za sobą koszt w czasie, a może i życiach!