„Nie wydaje mi się, żeby było lepiej, Harry. Nie brzmisz nawet jak moralista, ale jak ktoś, kto...” – rozpościera ramiona – „...próbuje mnie odzyskać czy coś. Chcę, żebyś przestał próbować, dobrze? To takie smutne. Muszę już iść...”
Rozmowa · Dolores Dei
Mówcy · 27
Dolores Dei
Przekonywanie
Siła woli
Encyklopedia
Logika
Ty
Konceptualizacja
Empatia
Wewnętrzne imperium
Zręczne palce
Próg bólu
Retoryka
Ciało jako narzędzie
Czas reakcji
Elektrochemia
Percepcja (węch)
Dreszcze
Percepcja (słuch)
Władczość
Dramaturgia
Savoir faire
Wytrzymałość
Koordynacja oko-ręka
Percepcja (wzrok)- Mózg gadzi
- Układ limbiczny
Opanowanie
Absolutne zniszczenie. Zostaliśmy zniszczeni, Harry. Tu w ogóle nie chodziło o odpowiedzialność, a zawsze tylko o to, że nie masz żadnej władzy. Nad nią. Nad sobą. Nad niczym. To dlatego nie zabrali cię na ten okręt: bez niej jesteś szaleńcem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przygląda się bezgłowemu jeźdźcowi FALN, którego trzymasz w dłoni, i nie wie, co powiedzieć.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Figurki... nie służą do niczego? Zupełnie niczego? Ale wydawało mi się... Historyczna postać... Ona...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To był dobry pomysł. Ale przez tego bezgłowego jeźdźca FALN poczuła się zobowiązana – dać ci coś w zamian. Coś, czego nie chce ci już dawać. Więc odmówiła. Tak to właśnie wygląda. Twój pomysł z figurką jeźdźca był naiwny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 5
- Dobrze. Przepraszam za moją naiwność. Przestań mnie słuchać. Już na zawsze.
- Dalej
- Dalej
- To był dobry pomysł. Ale przez tego bezgłowego jeźdźca FALN poczuła się zobowiązana – dać ci coś w zamian. Coś, czego nie chce ci już dawać. Więc odmówiła. Tak to właśnie wygląda. Twój pomysł z figurką jeźdźca był naiwny.
- Dalej
„A może chcesz tę figurkę rewolucjonisty?” (Pokaż ją). „Może weźmiesz tę figurkę? Ma taki mały muszkiecik”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie prosiłam o rzeczy. Za późno na dawanie mi czegokolwiek. Dawno temu sprawiłyby mi przyjemność, szczególnie ten bezgłowy jeździec FALN...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„...ale teraz pozostało już tylko nudne piekło” – jej korona z włosów świeci się czerwienią neonu na rogu. Jej stopy podnoszą się i opadają na zmianę – próbuje się ogrzać. Na zewnątrz robi się naprawdę zimno.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „...ale teraz pozostało już tylko nudne piekło” – jej korona z włosów świeci się czerwienią neonu na rogu. Jej stopy podnoszą się i opadają na zmianę – próbuje się ogrzać. Na zewnątrz robi się naprawdę zimno.
- „Nie prosiłam o rzeczy. Za późno na dawanie mi czegokolwiek. Kiedyś ten bezgłowy jeździec FALN sprawiłby mi radość...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie prosiłam o rzeczy. Za późno na dawanie mi czegokolwiek. Kiedyś ten bezgłowy jeździec FALN sprawiłby mi radość...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nic, muszę już iść...” – jej dłoń zaciska się ponownie na rączce walizki: „Pójdę już...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Złożyłeś świętą przysięgę, Harry. Ona sama błagała, żebyś nie pozwolił jej odejść.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- „Dobrze, rozumiem”. (Kiwnij w milczeniu głową niczym męczennik).
- „Nie, właściwie to poczekaj! Muszę spojrzeć jeszcze raz na listę, przepraszam. Gdzie moja lista? Czekaj!”
- „Poczekaj, nie możemy wcześniej usiąść i napić się kawy? Na rogu jest knajpka...” (Wskaż na wschód).
- „Ale przysiągłem, że nie pozwolę ci odejść. Tak mi powiedziałaś. Poprosiłaś mnie, żeby tak było”.
- „Czekaj, a co jest do roboty w Mirowej?”
- „Nie chcesz, żebym pozwolił ci odejść. Na pewno. Prosiłaś, żebym nie pozwolił”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie rozumiesz. Grasz po prostu męczennika. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Tak”.
- „Nie. Już za późno. Zapomniałeś o swojej liście i czas minął. Naprawdę już idę. Muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
- „Nie rozumiesz. Grasz po prostu męczennika. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
- „To był ktoś inny. Oszukałam ją, wymazałam i jestem dzięki temu szczęśliwsza. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, Harry, nie rozumiesz, że to sen? Ja już jestem w Mirowej. Kto wie, jak dawno temu się to zdarzyło” – rozgląda się. „Może rok, może dwa albo pięć lat temu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tutaj. Jutro w nocy. Kiedy ten sen raz się zdarzy, będzie się powtarzał już regularnie – trzy razy w tygodniu. Co najmniej. A naprawdę wygląda na to, że właśnie się zdarzył ponownie. Jest wypożyczalnia filmów...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem odurzająco piękna. I młoda. A pachnę gumą tutti frutti, jak wtedy, gdy prosiłam cię o wybaczenie. Po tym, jak odeszłam pierwszy raz, tak dawno temu...”
Odpowiedzi · 2
„O tak. To prawdziwy mrok. Nie żadna tam śmierć, wojna czy molestowanie dzieci. Prawdziwa ciemność ma twarz miłości. Najpierw umiera się w sercu, Harry”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Nie. Już za późno. Zapomniałeś o swojej liście i czas minął. Naprawdę już idę. Muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
- „Nie rozumiesz. Grasz po prostu męczennika. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
- „To był ktoś inny. Oszukałam ją, wymazałam i jestem dzięki temu szczęśliwsza. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, właściwie to poczekaj! Muszę spojrzeć jeszcze raz na listę, przepraszam. Gdzie moja lista? Czekaj!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Już za późno. Zapomniałeś o swojej liście i czas minął. Naprawdę już idę. Muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
Odpowiedzi · 2
„Poczekaj, nie możemy wcześniej usiąść i napić się kawy? Na rogu jest knajpka...” (Wskaż na wschód).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. To byłoby tylko bolesne i nudne. Na aerodromie czekają na mnie życie, miłość i śmiech. W barze natomiast – proch, piekło i tragikomedia”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Ale przysiągłem, że nie pozwolę ci odejść. Tak mi powiedziałaś. Poprosiłaś mnie, żeby tak było”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To był ktoś inny. Oszukałam ją, wymazałam i jestem dzięki temu szczęśliwsza. A teraz naprawdę już idę. Czas minął, muszę zdążyć na lot o 22:20...” – odwraca się.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Światło, życie, kultura... Tam jest o niebo lepiej. Tutaj wszystko przypomina mi ciebie i nasze koszmarne życie. Nieprzespane noce spędzone na walce o naszą umierającą miłość”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Muszę to wszystko z siebie zetrzeć i znów być czysta. Chcę na powrót być dobrym człowiekiem, a nie tym. Nie tym, w co mnie zmieniłeś”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kłamstwo, szanowny panie! Ona zawsze będzie cię kochać. Sama to powtarzała po sto razy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A swoją drogą, zarabiam teraz wręcz wariacki hajs. Moja wartość netto jest wręcz absurdalna”.