„Och, ależ ja niczego ci nie proponuję, trzymam sobie tylko banknot” – chowa go do kieszeni. „Ale jestem skłonny podzielić się wiedzą. Coś jeszcze?”
Reputacja
Honor
Dialogi
42 · Wystąpienia
„Och, bardzo miło z twojej strony. Jesteś pewien, że nie potrzebujesz tych pieniędzy? No dobrze. Dziękuję”.
„Postanowiłem jej nie zastawiać. Myślę, że powinienem ją pani oddać”. (Daj jej przypinkę).
„Odkupiłem ją. Wiem, że wiele dla pani znaczy. Powinna ją pani mieć”.
„Odkupiłem ją. Wiem, że wiele dla pani znaczy. Powinna ją pani mieć”.
„Postanowiłem jej nie zastawiać. Myślę, że powinienem ją pani oddać”.
„Postanowiłem jej nie zastawiać. Myślę, że powinienem ją pani oddać”.
„Dziękuję, złotko. Przyznam ci się, że liczyłam na jej zwrot. Bardzo honorowy gest, komisarzu”.
„Och, bardzo miło z twojej strony. Jesteś pewien, że nie potrzebujesz tych pieniędzy? No dobrze. Dziękuję”.
„Dziękuję, złotko. Przyznam ci się, że liczyłam na jej zwrot”.
„Odkupiłem ją. Wiem, że wiele dla pani znaczy. Powinna ją pani mieć”. (Daj jej przypinkę).
„Dziękuję, złotko. Przyznam ci się, że liczyłam na jej zwrot. Bardzo honorowy gest, komisarzu”.
Honor i cnota kroczą ramię w ramię. Jesteś prawdziwie świętym detektywem – opierasz się pokusie nawet wtedy, kiedy nikt nie patrzy. Brawo!
„Nie potrzebuję twojego datku. Na czym to stanęliśmy?” (Nie bierz pieniędzy).
To się wydaje honorowe. Postąpiłeś słusznie, nie biorąc medalu. To było dobro. Pierś wzbiera ci dumą.