„Martwy-trupa-trupa-trup” – odpowiada bez śladu melodii. Mięśnie jego twarzy są absolutnie nieruchome.
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1022 · Wystąpienia
Zawsze ufam swojemu wewnętrznemu rasiście. To on punktuje dla mnie otoczenie.
Kiwa głową, zgadzając się z tą zaawansowaną konceptualizacją. Po chwili zadumy porucznik stwierdza: „Tak, to by się zgadzało”.
„Powinniśmy porozmawiać z miejscowymi, znaleźć jakieś inne zajęcie do czasu zmiany kierunku wiatru. W tej chwili trudno tu wytrzymać”.
„Wystarczy na niego spojrzeć” – wskazuje na zwłoki.
Poszedłby z tobą choćby i w objęcia śmierci... A ty zrobiłbyś dla niego to samo.
„Martinaise ma ogromne szczęście. Tylko jeden na tysiąc policjantów budzi się jako gliniarz supergwiazda”.
„Musiała mnie pani pomylić z kimś innym. Jestem tylko zwykłym, niepozornym stróżem prawa”.
„W życiu nie zrobiłbym nic równie ciekawego. Staram się zostać najzwyklejszym policjantem świata”.
„Nie. To już nie jestem ten sam ja. Teraz jestem gliniarzem supergwiazdą”.
„Mój kolega ma bardzo eksploracyjne poczucie humoru. Proszę nie mieć mu tego za złe”.
„To już nie jestem ten sam ja. Teraz jestem zwykłym gliniarzem. Zwykłym funkcjonariuszem”.
„Nie. To już nie jestem ten sam ja. Teraz jestem gliniarzem apokalipsy”.
Dobrze, że przedyskutowaliśmy wasze wcześniejsze spotkanie. Mogę zagrać w tę grę.