Ale to nie jest beznadziejne! W tym tkwi prawdziwe napięcie... „Miasto Gniewu”...
Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
735 · Kwestie umiejętności
Ale to nie jest beznadziejne! W tym tkwi prawdziwe napięcie... „Miasto Gniewu”...
Nie wie, czy się cieszyć, że Cuno dał się przekonać co do beznadziei, czy... raczej zacząć martwić się bardziej, bo ciągle mówi o sobie w pierwszej osobie. Cuno to Cuno, a nie jakiś ja.
O nazwę tego fantastycznego miasta toczy się walka. To prawie zbyt duża rzecz jak na jego wyobraźnię.
Beznadzieja. Z czymś ci się to kojarzy. Czy to może mieć jakiś związek z Nocnym Miastem? Znanym też jako Miasto Gniewu?
Porucznik nie wygląda na kogoś, kto ceni dawanie czadu.
Masz pewnie rację. Pozostałe opcje są tylko na dokładkę. Żeby podkreślić myk z bronią.
Terrarium? Bardzo chce ocalić z tej rozmowy cokolwiek.
To specyficzne dla niego poczucie humoru... doskonale nadaje się do rozpraszania innych.
To rzeczywiście ciekawe, mówić ludziom rzeczy o innych ludziach, nieprawdaż? Miło było powiedzieć mu przed chwilą coś o niej...
Metaforę. Zawsze chodzi o metafory.
Boskie milczenie? Przepraszam...
O nie, to jedna z tych rzeczy w stylu „pokaż, ale nic nie mów”, tak?
O nie, to jedna z tych rzeczy w stylu „pokaż, ale nic nie mów”, tak?
Tak subtelnie, jak subtelna jest estetyczna kakofonia, jaką w tym momencie tworzycie? Tylko spójrz na ten syf. Ten wizualny bałagan nie ma żadnego sensu. Jesteście jak białe skarpety w brązowych sandałach. Coś ohydnego.
Powstał idealnie zrównoważony system, w którym ani ty, ani szarota nie jesteście w stanie uzyskać przewagi. To może trwać bez końca.