Średni · Opanowanie ≥ 4
Ma to sens. Tak się kończy noszenie nudnych, biurowych spodni.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
514 · Kwestie umiejętności
Ma to sens. Tak się kończy noszenie nudnych, biurowych spodni.
To zły pomysł. Nie zdobywa się serc ludzi takich jak porucznik dziecinnymi zachowaniami.
I jeszcze urządziłeś z tego taki pokaz. Masz wrażenie, że wszyscy się teraz tego po tobie spodziewają.
Usta mu drżą. Wygląda to jak uśmiech. Krzywy uśmiech. Ale nie jest on do końca świadomy. Facet za chwilę pęknie...
Zdaje się, że w swoim napadzie wściekłości zdołał się od czegoś uwolnić. W głębi jego oczu płonie małe światełko, niczym latarnia wskazująca drogę w ciemnym korytarzu...
Od czasu do czasu dopada go dziwaczna dezorientacja. Jakieś aberracje jego układu nerwowego?
I niezrozumiale. Nie pasuje to do jego zbolałego głosu.
Znowu jest. Ten dziwny neurologiczny stan, w jaki czasami wpada.
Co cię uderza u tego wyniszczonego mężczyzny, to nie bóle żołądka, kaszel czy niedożywienie, a dokładnie to, czego nie mogłeś ujrzeć wcześniej. Jak na człowieka, który spędził 44 lata ukryty w miejskiej dziczy...
Co cię uderza u tego wyniszczonego mężczyzny, to nie bóle żołądka, kaszel czy niedożywienie. Jak na człowieka, który spędził 44 lata ukryty w miejskiej dziczy...
Jak na sześćdziesięciolatka z problemami żołądkowymi, który spędził całe życie samotnie na niezamieszkanej wyspie, wydaje się zaskakująco sprawny.
Nie jest to nic uspokajającego. Sądząc po jego zachowaniu, raczej pobudzającego.
I znowu – dziwne ruchy rąk. Napady wściekłości. No i rzecz jasna ten brzuch...
Pomijając pojawiające się czasem dziwne ruchy rękami, mlaskanie i pełne przygnębienia wpatrywanie się w ogień, widać po nim tylko tyle, że jest stary.
Musisz się pozbierać i natychmiast wracać do pracy. Jesteś tu ostatnim detektywem MOR-u. Zakończ przesłuchanie. Nieważne, że nie pamiętasz jednej rzeczy.