Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1077 · Kwestie umiejętności
Zaraz, ale czy iilmaraańscy pustynni pigmeje nie byli przypadkiem tymi, którzy wynaleźli alkohol i byli bezlitośnie łupieni?
Może istnieć pokojowe rozwiązanie tej sytuacji. Mógłbyś zinternalizować teorię rasy Miarogłowego. Uznałby cię wtedy za jednego ze swoich.
No, nie do końca. To, co zrobisz, kiedy już opanujesz zaawansowaną teorię rasy, zależy od ciebie. Możesz, oczywiście, odrzucić jej tezy, ale jeśli je przyjmiesz, staniesz się zaawansowanym rasistą.
Nie powinien być raczej zwolennikiem etnopaństw?
Nie, istnieje pokojowe rozwiązanie. Mógłbyś zinternalizować teorię rasy Miarogłowego. Uznałby cię wtedy za jednego ze swoich.
Czy to ci kogoś nie przypomina? Tego gościa na dole...
Innymi słowy: więcej ze mnie nie wyciągniesz.
O rany. Chłopcomiłość? Jest w ogóle takie słowo?
Wcale nie uważa, żeby to była doskonała robota. Jest tobą rozczarowany.
Wymyśla tylko wymówki dla nałogów króla, nieprawdaż?
To jasne, że te słowa wiele dla niego znaczą.
O rany... Zdaje się, że zaraz pęknie tama w tej rozmowie – mężczyzna dosłownie zanudzi cię swoją gadaniną, jeśli pozwolisz mu pójść dalej ścieżką wspomnień.
Właściwie to tak, tym właśnie zajmowaliby się przestępczy bracia. Popełnianiem przestępstw.
O zależności też można powiedzieć niejedną dobrą rzecz.
Twój kolega daje popis niezwykle ciętego sarkazmu.