Znowu to samo, na północy. Jak wtedy, kiedy przybyłeś tu na brzeg. Trzciny szepczą, ich łodygi ocierają się o siebie nawzajem. A potem, pośród tego wszystkiego...
Motoryka
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
703 · Kwestie umiejętności
Znowu to samo, na północy. Jak wtedy, kiedy przybyłeś tu na brzeg. Trzciny szepczą, ich łodygi ocierają się o siebie nawzajem. A potem, pośród tego wszystkiego...
Patrz, oblewa go pot. Jego krople występują mu na czoło.
Coś kompletnie innego. Brzmi to jak smyczek przesuwany bardzo powoli po strunach skrzypiec. Maleńkich skrzypiec z trzcin i sitowia.
Oblewa się potem. Jego krople występują mu na czoło.
Coś kompletnie innego. Brzmi to jak smyczek przesuwany bardzo powoli po strunach skrzypiec. Maleńkich skrzypiec z trzcin i sitowia.
Znowu to samo, na północy. Jak wtedy, kiedy przybyłeś tu na brzeg. Trzciny szepczą, ich łodygi ocierają się o siebie nawzajem. A potem, pośród tego wszystkiego...
Znowu to samo, na północy. Jak wtedy, kiedy przybyłeś tu na brzeg. Trzciny szepczą, ich łodygi ocierają się o siebie nawzajem. A potem, pośród tego wszystkiego...
Coś kompletnie innego. Brzmi to jak smyczek przesuwany bardzo powoli po strunach skrzypiec. Maleńkich skrzypiec z trzcin i sitowia.
Zdawało ci się, że coś słyszałeś, ale to tylko trzciny...
Oblewa się potem. Jego krople występują mu na czoło.
Zdawało ci się, że coś słyszałeś, ale to tylko trzciny. No dobrze. Jak to zrobimy?
Źrenice znów mu się zmniejszają. Ponownie widać jego tęczówki.
Ich pełne zaskoczenia stęknięcia ledwo da się usłyszeć wśród skowytu wiatru.
Jasna cholera, czy on kiedykolwiek zniknie? Wciąż jest! Jakby w twoich kościach...
Cholerny świat. Jest słabo. Nawet ty go czujesz.