Łatwy · Retoryka ≥ 3
Teraz musisz przedstawić swoje argumenty. To ta chwila. Teraz albo nigdy.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1077 · Kwestie umiejętności
Teraz musisz przedstawić swoje argumenty. To ta chwila. Teraz albo nigdy.
A więc to sprawa polityczna! Jesteś zaniedbywany z powodów politycznych...
Poza wszystkimi zbrodniami wojennymi, jakich dopuścili się ci, którzy takie stroje nosili. Ale co tam parę aktów okrucieństwa, skoro wygląda się przy tym czadowo?
Są przynajmniej interesujący. W każdym przebiega proces, taki jak twój, w tej pełnej tajemnic przestrzeni między uszami.
Co ty, nadąsane dziecko jesteś? Oczekuje, że przeprosisz.
Mówi szczerze. Podoba mu się śmiałość tej opowieści.
„...o czym mielibyśmy rozmawiać my?” – chce powiedzieć, ale się powstrzymuje. W końcu zaoferowałeś pomoc.
Nie jest jasne, co to ma wspólnego z tym, czy ty go widziałeś, o co pytał wcześniej. Bronił tylko swoich przekonań.
„...o czym mielibyśmy rozmawiać my?” – chce powiedzieć, ale się powstrzymuje.
Mówi to nie bez powodu – chce, żeby jego teoria była falsyfikowalna.
Relacje między nimi są ponad polityczne przekonania Gary'ego. Muszą, inaczej by się załamały. Poza tym ktoś taki jak Morell wie co nieco o byciu zepchniętym na margines. Choć to zupełnie inny jego rodzaj.