Rozmowa · Idiota w Spirali Katastrof
Mówcy · 32
Idiota w Spirali Katastrof
Ty
Zręczne palce
Koordynacja oko-ręka
Nie Wołaj Abigail
Kim Kitsuragi
Rosemary
Percepcja (wzrok)
Dreszcze
Elektrochemia
Konceptualizacja
Encyklopedia
Wytrzymałość
Logika
Wewnętrzne imperium
Savoir faire
Retoryka
Siła woli
Dramaturgia
Półmroczność
Opanowanie
Próg bólu
Esprit de corps
Ciało jako narzędzie
Empatia- Okropny krawat
Percepcja (słuch)
Władczość
Matematyka wzrokowa
Czas reakcji
Przekonywanie
Percepcja (węch)
Kiedy
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest też w slangu szereg bardziej banalnych nazw: proszek, rzecz jasna, ale też płatek, pył, perła. Nada się w zasadzie nazwa każdej białej rzeczy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest też w slangu szereg bardziej banalnych nazw: proszek, rzecz jasna, ale też płatek, pył, perła. W zasadzie nazwa każdej białej rzeczy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Istniał, jak najbardziej. Czujesz to głęboko w swoich jądrach podstawnych. Był tak prawdziwy, jak i ty...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, Tequila. Większość ludzi wie, gdzie mieszka. Goście tacy jak ty czy ja należą do wyjątków...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, jedną chwilę” – chłepce płyn z butelki, po czym ukontentowany wyciera brodę rękawem. Jego żołądek przesyła do gardła stłumioną erupcję, czego kulminacją jest mokre beknięcie.
Wcześniejsze kwestie · 1
„No to słucham. Włożyłem w ten projekt wiele wysiłku, Tequila, naprawdę wiele. Musiałem odkurzyć moje triki i obdzwonić dawnych współpracowników. No więc dawaj – powiedz mi to, co chcę usłyszeć”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
„O czym ty mówisz? Moment nie mógł być lepszy. Strajk skończony, więc wznowi się ruch pojazdów w mieście. Nie martw się, dobrze to wszystko przemyślałem”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pozwól, że o momenty będzie się martwił twój ekspert od rozwoju marki, dobra? Ty mi tylko powiedz, co ci się podobało w moim projekcie”.
Czegóż więcej można chcieć? Wsparł lokalną społeczność, promując przy tym twoją markę. Zrobił idealnie to, czego od niego oczekiwałeś.
Absolutny geniusz tego projektu i fantastyczny przekaz przy wykorzystaniu jednego typu estetyki. Dał z siebie absolutnie wszystko!
Odpowiedzi · 1
Obraz ciebie, który sprosta próbie czasu. Ludzie będą o tym pamiętać przez całą epokę.
Dobranie odpowiedniej pochwały jest równie ważne, jak odpowiedniej krytyki. Ludzie kształtują sami siebie na podstawie wszelkich informacji zwrotnych, jakie otrzymują.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Nie do wiary, że udało ci się to zrobić tak dobrze, a przy tym tak tanio”.
- „To wręcz wydarzenie. To historia. Ludzie to zapamiętają”.
- „Dokładnie taki obraz swojej marki chciałem przedstawić szerokiej publiczności”.
- „Nigdy nie widziałem równie pełnego inspiracji marketingu. To naprawdę doskonały koncept”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To jest mój styl. Najlepsze wyniki niskim kosztem. Czy nie na tym polega gra w biznes? Pozwól, że odpowiem – właśnie na tym! A ja jestem największym, najlepszym graczem” – puszcza do ciebie oko.
Wcześniejsze kwestie · 1
Drewniany stuk kijka z doczepioną kulką milknie, kiedy niosący go chłopak staje przed konstrukcją pośrodku ronda. W milczeniu i z podziwem młody człowiek ogląda ją z każdej strony. Z pobliskich okien wyglądają bystre pary oczu. Przyciągnięte z początku hałasem zabawki, teraz przyglądają się nowemu, niezwykłemu dziełu sztuki.
Wcześniejsze kwestie · 4
- „A nie mówiłem?” – zwraca się do kumpla. „Mówiłem mu, nie? Kilka razy nawet. Tym się właśnie zajmuję”.
- „To jest mój styl. Najlepsze wyniki niskim kosztem. Czy nie na tym polega gra w biznes? Pozwól, że odpowiem – właśnie na tym! A ja jestem największym, najlepszym graczem” – puszcza do ciebie oko.
- „A żebyś, kurwa, wiedział. Tequila Sunset jest na czasie. Latami będą o tobie mówić. Jedyny i niepowtarzalny”.
- „Wiedziałem! To właśnie oznacza korzystanie z moich usług – satysfakcja klienta gwarantowana. Tajest!”
„Teraz pewnie cieszysz się, że zatrudniłeś takiego eksperta. Co dalej, szefie?”
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobre, szefie” – śmieje się słabo, ale przerywa, kiedy uświadamia sobie, że nie żartujesz. „Co, naprawdę? I już? Nie możesz teraz tego uciąć. Dopiero zaczynamy. Jesteś mi chociaż winien wyjaśnienie”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobra. Wiesz co? Jebać to. Jeszcze wrócisz, Tequila. Jak chcesz iść, idź. Ale to nie koniec. Jeszcze wyniosę cię na sam szczyt”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Otwiera butelkę i spija wzbierającą gorzką piankę. „Potrzebujesz czegoś jeszcze czy mogę się skupić na piciu?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Zamiera na swoim miejscu. Poruszają się tylko jego źrenice, które szybko przeskakują z jednej strony w drugą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czyżby czytał książkę o swoim dotychczasowym życiu, żeby dojść, w której rzeczywistości przebywa?
„Noż kurwa, Tequila. Nie rób mi takich rzeczy. Fajnie, że pilnujesz, żebym nie tracił czujności, ale no stary!” – kręci głową, żeby dojść do siebie.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No raczej. Tequila Sunset dopiero się rozkręca. Nikt nie jest gotów na akcje, jakie odwalimy” – kilka razy uderza się bojowo w pierś. „Dobrze znów być w grze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dzięki za to, szefie. Tego potrzebowałem. Mogę w tej chwili zrobić dla ciebie coś jeszcze?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A żebyś, kurwa, wiedział. Tequila Sunset jest na czasie. Latami będą o tobie mówić. Jedyny i niepowtarzalny”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiedziałem! To właśnie oznacza korzystanie z moich usług – satysfakcja klienta gwarantowana. Tajest!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A nie mówiłem?” – zwraca się do kumpla. „Mówiłem mu, nie? Kilka razy nawet. Tym się właśnie zajmuję”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To... rozczarowujące. Ale dobra, jest to jakiś punkt wyjścia. Przywykłem do wybrednych klientów i schodzenia dla nich z wyżyn kreatywności. Nie można zakładać, że każdy będzie w stanie funkcjonować...” – wskazuje na siebie obydwoma kciukami – „...na tym poziomie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„No to słucham, pod jakim względem ci nie odpowiada?” – zaciska obydwie dłonie na butelce i pochyla się do przodu gotów posłuchać twoich uwag.
Odpowiedzi · 1
To zły PR, a więc i zła rzecz dla interesów. Powiedz mu, że nie chcesz mieć więcej do czynienia ani z tym czymś, ani z nim.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Bądź profesjonalistą. Facet pewnie nie wie nawet, co ci się przytrafiło, czemu strajk dobiegł końca...
Odpowiedzi · 1
To jakby nic o tobie nie wiedział. Aż cuchnie od niego gościem, który robi to, co najlepsze dla niego, nie jego klientów.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ośmiela się siedzieć i patrzeć z niedowierzaniem, kiedy dajesz mu jasno do zrozumienia, że wiesz o jego oszustwie!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„O czym ty mówisz? Kto zginął? Chyba bym wiedział, gdyby coś takiego się stało. Coś bym na ten temat słyszał. Już byś wziął i nie zmyślał, Tequila”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Krzywisz się, kiedy twoja ranna noga pulsuje na nowo bólem. Pijak tego nie zauważa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jesteś raczej pewny, że mógłbyś podkręcić melodramatyzm na maksa, a on wciąż nic by nie zrozumiał.
Wcześniejsze kwestie · 1
Z dłoni przechodzącej przez rondo młodej matki zwisają plastikowe torby pełne puszek i zdeformowanych warzyw. Jej usta otwierają się, kiedy spogląda na stojący pośrodku pomnik. „Chodź tu, Luc. Do mnie, proszę” – mówi do zaciekawionego brzdąca. Torby zostawiają siniaki na jej łydkach, kiedy pospiesznie pogania dziecko.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Nie? Myślałem, że o taki ci właśnie chodzi” – przesuwa otwartą dłoń po twarzy. „Rozpierdalasz mnie, Tequila. Naprawdę myślałem, że ci się spodoba”.
- „Rozebrać? Naprawdę jest aż tak źle?” – przesuwa otwartą dłoń po twarzy. „Rozpierdalasz mnie, Tequila. Naprawdę myślałem, że ci się spodoba”.
- Dalej
- Jesteś raczej pewny, że mógłbyś podkręcić melodramatyzm na maksa, a on wciąż nic by nie zrozumiał.
- „O czym ty mówisz? Jakie oszwabisz? Z czym ty mi tu wyjeżdżasz? Powiedz po prostu, że ci się nie podoba. Po co mieszać moje dobre imię z błotem?”
„I co dalej z naszą współpracą? Nadal chcesz mnie jako swojego eksperta od rozwoju marki czy jak?”
Odpowiedzi · 1
„Uff! No, już się zestresowałem. Myślałem, że po zawodach i wracam na samo dno!” – śmieje się nerwowo.