„My, komunardzi, wciąż mieliśmy nadzieję. Musieli nam ją odebrać. Wschód skapitulował, Martinaise i Węglowe Miasto zostały obrócone w pył...” – spogląda na południe. „Ale Jamrock, Faubourg, a nawet Couron – i oczywiście Boogie Street – te pieprzone kipty miały Mazowa w swojej krwi...”
Rozmowa · Dezerter
Mówcy · 29
Dezerter
Opanowanie
Ty
Matematyka wzrokowa
Kim Kitsuragi
Logika
Konceptualizacja
Retoryka
Wytrzymałość
Czas reakcji
Wewnętrzne imperium
Cuno
Percepcja (wzrok)
Władczość
Percepcja (słuch)
Półmroczność
Siła woli
Dreszcze
Esprit de corps
Przekonywanie
Elektrochemia
Próg bólu
Empatia
Savoir faire
Koordynacja oko-ręka
Encyklopedia
Dramaturgia
Zręczne palce
Ciało jako narzędzie
Kiedy
„I inni też. Niektóre kordony Revacholu wciąż walczyły. Były tam komórki – próbowałem się z nimi skontaktować...” – kręci głową. „Wkrótce wszystkie zamilkły. Na ich częstotliwościach zapadła grobowa cisza”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Jak wtedy było? Była nadzieja – odrobina nadziei. Musieli nam ją odebrać. Martinaise i Węglowe Miasto zostały obrócone w pył...” – spogląda na południe. „Ale Jamrock, Faubourg, a nawet Couron – i oczywiście Boogie Street – te pieprzone kipty miały Krasa Mazowa w swojej krwi...”
- „My, komunardzi, wciąż mieliśmy nadzieję. Musieli nam ją odebrać. Wschód skapitulował, Martinaise i Węglowe Miasto zostały obrócone w pył...” – spogląda na południe. „Ale Jamrock, Faubourg, a nawet Couron – i oczywiście Boogie Street – te pieprzone kipty miały Mazowa w swojej krwi...”
„Nocą. Używałem pontonu...” – wskazuje skinieniem głowy pozbawioną powietrza dętkę w trzcinach. „Wybierałem się tam wtedy tylko po zmroku. W mieście pozostawałem w podziemiach. Patrole. Wy. Zwykli ludzie też zaczynali donosić...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Od bunkra do bunkra...” – odpowiada, kiwając głową. „Teraz już nie. Nikogo już to nie obchodzi. Nie muszę się nawet ukrywać. Myślą, że jestem jeszcze jednym aspołecznym włóczęgą. Mógłbym po prostu pójść do tego miasta, gdybym chciał. Tyle że...” – milknie ze wzrokiem wbitym w baraki skupione po drugiej stronie wody.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 5
- Dalej
- „Od bunkra do bunkra...” – odpowiada, kiwając głową. „Teraz już nie. Nikogo już to nie obchodzi. Nie muszę się nawet ukrywać. Myślą, że jestem jeszcze jednym aspołecznym włóczęgą. Mógłbym po prostu pójść do tego miasta, gdybym chciał. Tyle że...” – milknie ze wzrokiem wbitym w baraki skupione po drugiej stronie wody.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie chcę. Mieszkają tam sami zdrajcy – świnie, króliki i psy. Ludzie bez ideałów to zwykłe zwierzęta”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie chce widzieć, że życie toczy się dalej. Ludzi zapominających. Pijących. Śmiejących się.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przechowywali tam ulotki i sprzęt radiowy. Zdaje się, że stamtąd nadawali. Oficerowie propagandowi... Pogrzebałem ich z ich ulotkami. Popełnili samobójstwo. Dwóch młodych chłopaków”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Jak wielu naszych chłopaków... Spędziłem tam kilka zim. Nigdy mi się tam nie podobało. Wciąż wracałem do nich myślami...” – stwierdza, wpatrując się w ruiny budynku Felda. „Nie muszę już schodzić do podziemia. W ruinach na powierzchni jest lepiej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Dalej
- „Jak wielu naszych chłopaków... Spędziłem tam kilka zim. Nigdy mi się tam nie podobało. Wciąż wracałem do nich myślami...” – stwierdza, wpatrując się w ruiny budynku Felda. „Nie muszę już schodzić do podziemia. W ruinach na powierzchni jest lepiej”.
- Jak tajne przejście w Whirling-in-Rags? To zostaw na później. Jak naprawdę będziesz tego potrzebował.
- Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Więc wreszcie ją znaleźliście” – spogląda na ciebie, po czym owija pelerynę przeciwdeszczową ciaśniej wokół swojej szyi. „W tym składzie musiało być dość broni, by uzbroić mały szwadron. Karabiny Belle-Magrave, zgadza się?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Sypiałem tam...” – odpowiada i kaszle. „W niektóre noce. Robiłem tam też wypady po amunicję. Te karabiny nie nadawały się do niczego, nawet zanim przeżarła je rdza, ale w niektórych wciąż były naboje”.
Wcześniejsze kwestie · 2
Czujesz jak kropki łączą się w całość. Małe kropki na mapie, którą przemierzał.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niegdyś istniał system łączący bunkry. Tunele i tym podobne. Pod kościołem i... wszędzie. Większość już się zapadła – zostały tylko zwaliska z cegieł. Taki los spotkał całą dawną infrastrukturę...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Są dobre” – stwierdza, kiwając głową. „Pełno w nich smoły. Podoba mi się też chłopak na opakowaniu. Przypomina mi zeszłe stulecie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tylko gdy pozwala mi na to zdrowie” – odpowiada, wzruszając ramionami. „Sprawdzam moje stare miejscówki...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jak tajne przejście w Whirling-in-Rags? To zostaw na później. Jak naprawdę będziesz tego potrzebował.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hej...” – odzywa się chłopak. Zdaje się, że coś przyszło mu do głowy. „Zaglądałeś ostatnio do Martinaise? Cuno cię tam nie widział...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Stary mężczyzna spogląda na drugi brzeg: na miasto, ruiny i wznoszącą się nad wszystkim autostradę...
Alternatywne kwestie · 2
Stary mężczyzna spogląda na kontynent: na miasto, ruiny i wznoszącą się nad wszystkim autostradę. Nowe batymenty pobłyskują na tle nocnego nieba.
Stary mężczyzna spogląda na kontynent: na miasto, ruiny i wznoszącą się nad wszystkim autostradę. Nowe batymenty pobłyskują na tle wieczornego nieba.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak wtedy było? Była nadzieja – odrobina nadziei. Musieli nam ją odebrać. Martinaise i Węglowe Miasto zostały obrócone w pył...” – spogląda na południe. „Ale Jamrock, Faubourg, a nawet Couron – i oczywiście Boogie Street – te pieprzone kipty miały Krasa Mazowa w swojej krwi...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Czterdzieści trzy lata... Nie” – odpowiada, spoglądając w ognisko. Smuga dymu unosi się spomiędzy zwęglonych kłód. „Byłem też na innych wyspach”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zaraz, zaraz...” – zwraca się do ciebie z otwartymi ustami. „Że jest niby z jebanej... starożytnej armii?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Dołączyłem do niej w Jamrock w 7 roku, szkolono mnie w École de Contrôle Aérien, a oddelegowano do służby obronnej związanej ze stanem wyjątkowym rok później”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Należałem do Milicji Obywatelskiej Insulinde. Dołączyłem do niej w Jamrock w 7 roku, szkolono mnie w École de Contrôle Aérien, a oddelegowano do służby obronnej związanej ze stanem wyjątkowym rok później”.