Osiągnięcie
Bardzo dobry glina
Cele
Spraw, żeby Kim naprawdę ci zaufał.
Mówcy
1Dialogi
268- „Policyjny detektyw zajmujący się amatorsko entroponetyką... Chciałbym powiedzieć, że słyszałem już dziwniejsze rzeczy, ale nie jestem tego pewny. Jednak niezłe jest to twoje przypuszczenie. I ładnie sformułowane, jeśli mogę dodać...”Kim Kitsuragi
- „Było mi bardzo miło. Dziękuję”. (Zakończ randkę).Ty
- „Mam nadzieję, że poprawiło ci to samopoczucie, detektywie” – stwierdza porucznik, przyglądając się odchodzącej kobiecie. „Wróćmy do naszych poszukiwań”.Kim Kitsuragi
- Dalej
- Dalej
- „To było miłe” – porucznik uśmiecha się. „Drobiazg dla nas, a dla niego coś bezcennego. Pewnie nie wiedział nawet, że René miał tę fotografię”.Kim Kitsuragi
- „Ee... Tak, zgadza się” – stwierdza, przyglądając ci się z niedowierzaniem. „Jestem zaskoczony, że tyle o tym wiesz”.Kim Kitsuragi
- Dalej
- Dalej
- „Wibracje generują przeciągły dźwięk, zgadza się” – porucznik kończy zdanie. „Bardzo imponujące”.Kim Kitsuragi
- „Dziwne... ale pewnie możliwe” – rzuca ci spojrzenie z ukosa, po czym odwraca się, by ruszyć w dalszą drogę. „Najwyraźniej też jesteś do pewnego stopnia... mechanicznym szurem”.Kim Kitsuragi
- „Chcielibyśmy zadać panu kilka pytań. Prawda, detektywie?” – porucznik najwyraźniej ma dość całej tej sytuacji.Kim Kitsuragi
- „Tak, wszystko tu zdaje się chodzić jak w zegarku. Tak trzymaj, Leo” – porucznik uśmiecha się do drobnego mężczyzny.Kim Kitsuragi
- Kontenery na placu mają zielony kolor i ozdobione są logo Wild Pines, zaś wznosząca się za Leo góra jest czerwona – nosi barwy Związku.Logika
- „To było sprytne” – stwierdza porucznik, wskazując skinieniem głowy otwarte drzwi.Kim Kitsuragi
- „Och! Miałem dokładnie taką samą myśl – WISIELEC” – kiwa głową. „Podoba mi się. Dobra, mocna nazwa. Mamy bardzo dobry tytuł dla tej sprawy”.Kim Kitsuragi
- Kartkuje swój notatnik. „Zacznę nazywać ją »WISIELEC«. Dobrze, że mamy to załatwione”.Kim Kitsuragi
- Z początku absolutnie nieruchomy porucznik powoli, niemal niedostrzegalnie, wraca ponownie do przeglądania swoich notatek. Zostawiając cię sam na sam z aktami sprawy.Kim Kitsuragi