Trywialny · Esprit de corps ≥ 0
Powinieneś to wszystko pokazać porucznikowi. Zobaczyć, co on o tym sądzi.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
Powinieneś to wszystko pokazać porucznikowi. Zobaczyć, co on o tym sądzi.
Cała ta sprawa była ślepą uliczką – myśli. Do tego fatalną w skutkach.
To byłoby coś nowego. No, nieomal, bo to już czwarty raz, ale kto by liczył – myśli. Rzadko się zdarza, żeby ktoś faktycznie został wrobiony.
Mnie też – myśli. Ale nie odpuszczaj. Trzeba to zrobić.
Później odwraca się do ciebie. Rzuca ci półuśmiech i niemal niedostrzegalnie kiwa głową dla zachęty.
Za kogo się jednak denerwuje? Nie umiesz stwierdzić.
Później odwraca się do ciebie. Jego mina zdaje się mówić: „lepiej nie zostawiaj tego bałaganu tylko mnie”.
Coś tu gryzie porucznika, choć bardzo chciałby o tym zapomnieć.
Później odwraca się do ciebie. Kręci delikatnie głową, po czym spogląda ponownie na wzmacniacz.
Na dole widzisz rozmiarów małej lalki porucznika – zasłania sobie oczy. Martwi się o ciebie.
Kiedy spoglądasz na porucznika teraz, jak trzyma obie dłonie na słuchawkach, widzisz przez moment, jaki musiał być, kiedy dołączał do MOR-u...
Denerwuje się za ciebie, rzecz jasna, ale za siebie trochę też.
Pomijając, rzecz jasna, sam Związek.
Pomijając, rzecz jasna, sam Związek.
Zawsze ty musisz być tym szurniętym, tak? No dobra.
Stojący po twojej lewej stronie porucznik jest wobec nich zaskakująco pobłażliwy.
Porucznik z lekkim rozbawieniem patrzy na zdejmujących kurtki chłopaków.
Porucznik jest lekko rozbawiony całą sytuacją.