Średni · Percepcja ≥ 5
Słyszysz wśród niej skapującą z dachów wodę po topniejącym śniegu. Gdzieś trzaska zamykane okno.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
703 · Kwestie umiejętności
Słyszysz wśród niej skapującą z dachów wodę po topniejącym śniegu. Gdzieś trzaska zamykane okno.
Porucznik szepcze prawie bezgłośnie: „Szlag...”
Słyszysz, jak w niewielkim mechanizmie napina się sprężyna...
Kwaśny smak na ustach. Nieco piekący. Kiedyś, jako dziecko, dotknąłeś językiem barierki. To było zimą. Dawno temu...
Kącik ust Kima lekko drga. Domyśla się, co mniej więcej oznacza tu znanie.
Głos młodego człowieka po drugiej stronie brzmi entuzjastycznie niczym głos skazańca kroczącego na szubienicę.
Woda skapuje po eternitowych dachówkach. Pirs pod jej stopami mruczy do taktu.
W tle czuć zapach soli i psiego gówna.
Czuć ją martwym morskim stworzeniem zaplątanym w szare kłącza wodorostów. Musiała spędzić sporo czasu w wodzie, zanim fale wyrzuciły ją na brzeg...
To chyba aerostat, tam wysoko w górze...
Do twoich nozdrzy dociera słaba woń spalonej gumy. Krótkie spięcie.
Na drodze jest tylko jedna nierówność: jakieś dwieście kroków od ciebie, na samym zakręcie, leży martwy pies.
Woda skapuje gdzieś z wysoka. Widzisz tylko cień chylących się ku upadkowi schodów.
Pozostałe jeszcze okna stukają, poruszone silnym powiewem wiatru. Pokryte są grubą warstwą brudu. Nikt ich musiał nie czyścić od czterdziestu lat.
Wciąż daje się wychwycić bardzo, bardzo delikatny zapach starego alkoholu. A może ci się tylko wydaje?
W jednej z gondoli uwił sobie gniazdo morski ptak, lecz nawet ono wygląda na porzucone. Wspomnienie jakiejś wiosny sprzed pięćdziesięciu lat.
Mały młoteczek rozbija coś we wnętrzu maszyny. Coś szklanego.