Mówię o twojej polityce absolutnego braku tolerancji dla manii narko! Miałeś w tej kwestii rację. To było godne pochwały stanowisko. Może chcesz je jeszcze podkręcić? Zostać antynarkotykowym fanatykiem?
Psyche
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
571 · Kwestie umiejętności
Mówię o twojej polityce absolutnego braku tolerancji dla manii narko! Miałeś w tej kwestii rację. To było godne pochwały stanowisko. Może chcesz je jeszcze podkręcić? Zostać antynarkotykowym fanatykiem?
Z dumą wypowiadasz te słowa sam do siebie. I brzmią bardzo przekonująco. Świat bije ci brawo – w końcu wkroczyłeś na świętą ścieżkę przeciw narkomanii!
Tak. Jesteś czysty. Narkotyki cię nie brukają. Oczywiście nie da się ukryć, że kiedyś zażywałeś ich mnóstwo – w przyszłości też pewnie je będziesz zażywał – ale to nieistotne.
Nie aresztuj jej. Przyciśnij ją jeszcze trochę, ale potem jej odpuść. Ta hipoteza z Ruby była niezła (a ona sama jest piękna).
Odmowa pomocy w śledztwie policyjnym.
Czy ona sugeruje, że chłopaki Hardiego są PRAWEM?!
Ta Ruby, jak mówi Klaasje, dysponuje wielką siłą. Cieszy się jej zaufaniem. Pozostałych też.
Ejże, co to za grobowy nastrój? Zrobiłeś, co zrobiłby każdy dobry glina. Pogratuluj sam sobie i ruszaj dalej.
Próba zatrudnienia go to jak próba oswojenia ognia. Ten dzieciak rozumie tylko jeden autorytet: siebie samego.
Uspokój się, puzzlowa buźko, mamy sytuację awaryjną! Jak teraz zaczniemy przyglądać się wszystkim brzydkim słowom, wzrośnie tylko pokusa, żeby je wypowiadać. Przy dzieciach. A tego nie chcemy.
Niezły tekst, ale głos łamie ci się na słowie oficer i wydajesz z siebie piśnięcie. Brzmi to, jakbyś się bał.
Niezły tekst, ale głos łamie ci się na słowie oficer i wydajesz z siebie żałosne piśnięcie. Brzmi to, jakbyś się bał.
Zapomnij o tym na moment. Trzeba się zająć najpierw tym, co powiedział.
Słowa „jestem wrogim oficerem” opuszczają twoje płuca w formie zimnego żelaza. Stary człowiek wciąż trzyma broń...
To nie był właściwy ruch. Trzeba było naciskać dalej.