Średni · Esprit de corps ≥ 4
W innym miejscu Revacholu porucznik włączył właśnie radio. Nikogo nie ma wokół, więc nie próbuje nawet powstrzymywać się przed uśmiechem.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
W innym miejscu Revacholu porucznik włączył właśnie radio. Nikogo nie ma wokół, więc nie próbuje nawet powstrzymywać się przed uśmiechem.
Gdyby tylko był tu porucznik Kitsuragi, żeby coś zaradzić...
Cholera. Porucznik miał numer, a nie ma go tutaj.
To 41. komisariat – najbardziej przypominające dom miejsce, jakie masz. Jest daleko stąd...
Szczera troska o drugiego funkcjonariusza. Uważa, że potrzebujesz pomocy, i żałuje, że nie wie, jak może ci jej udzielić.
Osiemnaście kilometrów na południe, w budce przekaźnikowej 41. komisariatu, wokół funkcjonariusza łącznościowego, Julesa Pidieu pseudonim Wyga, zebrał się niewielki tłumek – około dziesięciu policjantów.
Daleko na północy, po drugiej stronie autostrady, funkcjonariusz cicho garbi się, wsuwając rękę do powozu motorowego.
Kościsty staruszek z papierosem w zębach siedzi w zakurzonym boksie. Na kamizelce ma naszyty duży, biały prostokąt. Przed nim leży aparat w kształcie pudełka, z którego wystają najróżniejsze kable i anteny – centrala radiowa.
Małe pomieszczenie wypełnione jest dymem papierosowym i śmiechem, kiedy wchodzi funkcjonariusz Judit Minot. Ma zabandażowaną lewą rękę i krótko obcięte włosy.
Ochronię cię przed żywiołami i oddam za ciebie życie – oto, co mówi ci płaszcz.
Mamy rannego! Żołnierz pozostał za liniami wroga!
Przysiągłbyś, że to bardziej instynkt niż cokolwiek innego, ale wiesz, że to płaszcz policyjny.
Przysiągłbyś, że to bardziej instynkt niż cokolwiek innego, ale wiesz, że jest na nim rozpoznawczy prostokąt MOR-u. To płaszcz policyjny.
...zobaczmy, co jest w środku – myśli.
Porucznika niepokoi sprawa utraty broni i uważa, że twój brak determinacji do jej odszukania jest niefortunny, nawet jeśli nieunikniony. I że nie stawia on MOR-u w dobrym świetle.
Brzmi to w gruncie rzeczy naprawdę paskudnie, ale nie dawajmy mu satysfakcji.