„Naprawdę?” – pyta porucznik, patrząc na ciebie. „Cóż, te wyścigi mi też nie są obojętne” – poprawia swoje okulary, wyraźnie zadowolony znalezieniem nowego fana.
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1022 · Wystąpienia
„Nie będziemy o tym rozmawiać” – po kilku taktach przełącza radio z powrotem na linię główną.
Jego oczy śledzą kontur żurawia, jakby próbował zapamiętać jego majestatyczny kształt. Wtem zauważa twój wzrok.
„O tak!” – woła porucznik. „Moje wspinanie się nie jest może takie disco jak twój skok, ale możemy przybić wysoką piątkę asów?”
„Tak, można tak to ująć”. Odwraca się do ciebie z lekkim uśmiechem, po czym znowu spogląda na żuraw i dodaje: „To naprawdę imponujące osiągnięcie techniki”.
„Naprawdę?” – spogląda na ciebie i jest pod wrażeniem. „Kvalsund produkuje dużo ciężkiego sprzętu, ale to jest coś fenomenalnego nawet jak na tę firmę”.
„Wiedziałem, że ci się uda!” – woła porucznik. „Moje wspinanie się nie jest może takie disco jak twój skok, ale teraz przynajmniej możemy rozejrzeć się w porcie”.
„To mi się w tobie podoba, Evrart. Że mnie rozumiesz”.
„Przesadzone?! Evrart, teraz albo nigdy! Możemy mieć tu do czynienia ze śmiercią ludzi na katastrofalną, globalną skalę”.
„Nie wyczuwam tu zbyt wiele ducha Revacholu. Za mało flag i królów”.
„To była moja wina. Oddałem ją w komis. Jestem beznadziejnym gliną”.
„No, jeśli rzuciłeś już słowo dobrobyt, to mi się to podoba. Kasa do mnie przemawia”.