Heroiczny · Esprit de corps ≥ 9
Kiedy następnym razem będziesz chciał mówić takie rzeczy, radzę najpierw założyć coś mniej lubieżnego niż to ubranie.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
Kiedy następnym razem będziesz chciał mówić takie rzeczy, radzę najpierw założyć coś mniej lubieżnego niż to ubranie.
Gdybyśmy kiedykolwiek mieli do czynienia z tak nierealistyczną sytuacją, byłbyś o wiele bardziej przekonującą prostytutką, kolego.
Nie tylko jego imię, ale i adres... Jesteś cholernym głąbem.
„Widziałeś Morelę? Córkę starego Pidieu?” – pyta porucznik McCoy. „Jasne” – odpowiada Torson. „Ta to ma dupę...” – McCoy kręci z zachwytem głową. „Dziwne trochę, że staruszek ją nazwał Morela, ale w sumie to czemu mam go oceniać? Chcesz skoczyć na kebsa?”
Jest wdzięczny losowi, że broń wisi znów na jego pasku.
Jasne – myśli. Na pewno chodzi o jawność.
To nie moja flaga – myśli. Moja flaga ma niebieską sygnałową barwę Strefy Kontroli.
Mówi to szczerze. Nie traktuj tego jak docinek.
„Jakie to uczucie zabić człowieka, panie McCoy?” – pyta młoda kobieta mężczyznę siedzącego po drugiej stronie biurka...
„Szczerze mówiąc, kochana” – odpowiada McCoy, zarzucając na to biurko skrzyżowane nogi – „to nic już nie czuję. To jak mycie zębów, robię to raz czy dwa razy w tygodniu i się nad tym nie zastanawiam” – w jego głosie próżno szukać śladu wyrzutów sumienia.
„Dzieci wynoszą je na górę. Przyjdzie maj, a ulice będą zalane...” – urywa, kiedy wiatr zaczyna grzechotać poluzowanymi włazami. „Zalane tanią bronią. Będącą w rękach gniewnych ludzi”.
„To antyki” – mówi porucznik John McCoy, pseudonim Archetyp, do swojego partnera. „Wygrzebują je obecnie z katakumb, naprawiają. Ze starych porewolucyjnych skrytek”.
Jest wczesna wiosna, zbliżają się deszcze. Funkcjonariusz policji wchodzi do niskiej chatki z kamienia i drewna. W środku stoi oparta o ściany broń. Karabiny z rozklejającymi się kolbami... i miecze. Dziesiątki, a może i setki.
Nie mogę uwierzyć, że wsiadłem na pokład tego obszczy-pociągu.
Ale ma dojebane wyczucie czasu ta świnia. Włókna szybkie mięśni, przechwytywanie, te tematy. Styl jak zwierzęcy instynkt.
Będziesz musiał poradzić z tym sobie sam.
Sen jest dokładnie tym, czego teraz potrzebuje.