Motoryka
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
703 · Kwestie umiejętności
Tam też nie znajdziesz tego, czego szukasz. Wypełznij, pająku...
Czujesz? Jesteś tak blisko! Rozerwij mu szczękę siłą, zajrzyj do środka...
Przesuwasz dłońmi po zimnym ciele ofiary: jego kończynach, torsie z opuchniętymi narządami... Może powinieneś być dokładniejszy?
Przesuwasz palcami po zimnym, lodowatym ciele ofiary: jego kończynach, opuchniętych narządach... Gdzieś w środku tkwi pocisk.
Wygląda trochę jak kalendarz akademicki. Tyle że o wiele brutalniejszy.
Pełna treść to: „Śmierć cieplna wszechświata to nowy styl”. Inna notatka głosi: „Największy postęp w systemach gier fabularnych od lat trzydziestych”.
Wśród czerni połyskuje pojedyncza plamka bieli – z jakiegoś powodu drukarka postanowiła oszczędzić ten maleńki fragment papieru.
Powiew niesie delikatny zapach jałowca i pomarańczy.
Jej źrenice są jasnoniebieskie niczym rzeka Esperance w blasku dnia. W górze biegu, tam, gdzie jest czystsza.
Do miejsca, w którym stoisz, dobiega pachnący kwiatami i karmelem powiew.
Porcelanowe korony jej zębów, które odsłania w uśmiechu, są białe niczym kadłub jej łodzi.
Na dłoniach nosi rękawiczki z odkrytymi palcami; paznokcie ma krótko przycięte i popękane. Jak kobieta pracy.
Powietrze jest zimne i przesycone zapachem mokrej ziemi.
Zielone malowanie zmienia się w czerwone, plama po plamie.
W powietrzu unosi się niewyczuwalna mgiełka. Słodka niczym zapach gumy do żucia na jakimś liście sprzed lat...
Coraz większa ilość powietrza między wami sprawia, że żagle powoli stają się szaroniebieskie.