Średni · Władczość ≥ 4
Straszliwy, wciąż płonący w nim wstyd. Czerwienieją mu od niego uszy – przez to, jaką okazał małość.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
571 · Kwestie umiejętności
Straszliwy, wciąż płonący w nim wstyd. Czerwienieją mu od niego uszy – przez to, jaką okazał małość.
Pozwala, żeby duma przesłaniała mu rozsądek.
Gotów jest w tej chwili uwierzyć we wszystko.
Jest naprawdę zadowolony z waszych dokonań na Wyspie Śmierci.
Coś w poruczniku pęka. Pozwala, żeby duma przesłaniała mu rozsądek.
I tylko ty, detektyw MOR-u, stoisz tu z otwartymi ustami.
Mój błąd. Nie masz już nad nią władzy. Nie powinieneś był tego mówić. Cokolwiek powiem, nie mam racji. Powinieneś iść dalej w życiu beze mnie.
Złożyłeś świętą przysięgę, Harry. Ona sama błagała, żebyś nie pozwolił jej odejść.
Ta brew! Wykorzystuje przeciwko tobie swoją władczość... Nie... możesz... się... przeciwstawić...
Innymi słowy: nawet nie myśl o jeżdżeniu moim powozem.
Dosyć już tego. Uratujesz resztki godności i przeprosisz swojego kolegę funkcjonariusza.
Dość tego. Błaganie jest poniżej twojej policyjnej godności.
BROŃ SIĘ. Natychmiast! Śmieją się z ciebie.
Tym ciałem też się zajmiemy. Jak wszystkim!