Średni · Percepcja ≥ 4
Jej knykcie pobielały od zaciskania tego płotu. Stoi tutaj od wielu dni, kipiąc ze złości.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
703 · Kwestie umiejętności
Jej knykcie pobielały od zaciskania tego płotu. Stoi tutaj od wielu dni, kipiąc ze złości.
„Boże, czemu on nie może po prostu nie wtrącać się w cudze sprawy...” – mamrocze.
Chłopak poci się obficie, oczy ma niczym czarne dziury, a żuchwa drga mu, jakby próbowała oderwać się od imperium jego ciała.
„To i tak cienki jak szczyna syf!” – dociera do ciebie ledwo słyszalne piśnięcie zza płotu. „Nikomu nie podoba się twoja gównosztuka, powinieneś cisnąć ze swoim życiem. Tu o morderstwo chodzi...”
Bo za panelami eternitu ukryte są drzwi. Stąd ten aż nadmierny porządek.
Bo o ile Cuno nie kłamał, powinieneś być w stanie odsunąć te panele.
Bo wygląda bardzo porządnie. Ładnie załadowana paleta. Cieszy oko.
O rany, to 25 reáli! Dużo pieniędzy. Potrzebujesz ich.
A jego okulary +6 w groteskowy sposób je powiększają.
W jego oczach widać złośliwy błysk.
Zdaje się, że pod związkowymi plandekami na kontenery znajdują się cysterny.
To była chyba kobieta. Damskie obuwie.
Nawet tutaj w wiosennym powietrzu daje się wychwycić nutę śmierci.