Trudny · Próg bólu < 7
Ból jest zbyt potężny, żeby krzyczeć. Wypycha ci powietrze z płuc. Wokół robi się ciemno. Świat się rozmywa, kiedy toniesz w ciemności...
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
302 · Kwestie umiejętności
Ból jest zbyt potężny, żeby krzyczeć. Wypycha ci powietrze z płuc. Wokół robi się ciemno. Świat się rozmywa, kiedy toniesz w ciemności...
Nie, nie. Przede wszystkim ona. Nie okłamuj go, krawacie.
Jakby wbić w nią wielki, straszliwy szpikulec. Krew zamarza jej w żyłach.
To jak zrywanie bandażu – najmniej boli ściągnięcie go szybko, bez zwłoki.
Czuje ból. Ogromny ból. Ty też. Pali cię w piersi.
Tak. Jesteś jak jakiś, kurwa, upiorny żart.
To dlatego, że to banda cholernych nudziarzy, którzy wolą sobie lizać nawzajem dupska.
Na wpół otwarte oczy sprawiają, że wygląda jak trup. Ale on wciąż jest tam, w tym ciele. I nie bawi się zbyt dobrze.
Na wpół otwarte oczy sprawiają, że wygląda jak trup. Ale on wciąż jest tam, w tym ciele. I nie bawi się zbyt dobrze.
Pachnie niemal, jakby ktoś napchał ci do nosa musztardy, a potem potraktował gazem łzawiącym. Ból jest niemal nie do zniesienia... ale jednocześnie nie pamiętasz, kiedy ostatnio tak bardzo czułeś, że żyjesz.
Czasami, kiedy robi się bardzo źle, warto jest przypomnieć sobie, że posiada się ciało. Drapiąc je.
Stało się. Wpadłeś w pułapkę. Wyrwanie się z tego pierdolnika sporo ci teraz zajmie.