„Ze złych małpiszonów pochodzimy, w złe małpiszony się obrócimy”.
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1022 · Wystąpienia
„Mówiłam ci, że nie można mu ufać! Mówiłam, mówiłam...” – mała szczurzyca powtarza to jeszcze sześć czy siedem razy. „Mówiłam, że cię okradnie!”
„Nie jestem rasistą! Troszczę się tylko o Revachol i jego ludzi. Jak jakiś cudzoziemiec myśli...”
„Chłopaki. Gliniarz naprawdę grozi, że strzeli sobie w łeb. Obłęd”.
„Rozwiążemy tę sprawę. Spójrz na mnie. Nie martw się” – odpowiada. Nagle sprawia wrażenie spokojnego. „Ta demonstracja w niczym nie pomaga. Ani trochę”.
„Co ty wyrabiasz?!” – pyta porucznik. Krótka i zimna lufa dotyka twoich warg. Smakuje żelazem i piekłem.
„Właśnie, kurwa, nie mam co się z tym więcej kryć: jestem dumnym revacholczykiem!”
„To niemal jak pas na amunicję dowodów w naszym śledztwie. Dobra robota, detektywie”.
Porucznik kiwa głową z wyraźnym szacunkiem. „To całkiem dużo, nawet jak na kogoś, kto służy od niemal dwóch dekad. Zazwyczaj zamknięcie ponad 10 spraw rocznie zapewnia miejsce w 90. percentylu wszystkich funkcjonariuszy MOR-u...”
„To całkiem dużo, nawet jak na kogoś, kto służy od niemal dwóch dekad. Zazwyczaj zamknięcie ponad 10 spraw rocznie zapewnia miejsce w 90. percentylu wszystkich funkcjonariuszy MOR-u...”