„Tak, wszystko tu zdaje się chodzić jak w zegarku. Tak trzymaj, Leo” – porucznik uśmiecha się do drobnego mężczyzny.
Reputacja
Polityka
Nurty polityczne
Typy gliniarza
Pozostałe liczniki
Dialogi
1274 · Wystąpienia
Kontenery na placu mają zielony kolor i ozdobione są logo Wild Pines, zaś wznosząca się za Leo góra jest czerwona – nosi barwy Związku.
„To było sprytne” – stwierdza porucznik, wskazując skinieniem głowy otwarte drzwi.
Musiałem zagłosować (a może nawet i lobbować) za usunięciem tego malowidła, bo ani trochę nie wierzę w tę bzdurę.
„Och! Miałem dokładnie taką samą myśl – WISIELEC” – kiwa głową. „Podoba mi się. Dobra, mocna nazwa. Mamy bardzo dobry tytuł dla tej sprawy”.
Podoba mi się, ale czy nie moglibyśmy zniszczyć raczej innych narodów?
Kartkuje swój notatnik. „Zacznę nazywać ją »WISIELEC«. Dobrze, że mamy to załatwione”.
„Może ktoś z Whirling wrzucił je do śmieci? Nie wiem. Jestem nudziarzem”.
„Roztaczają jakąś złowrogą aurę. Może musiałem je zgubić, aby rozpoczął się wielki rozlew krwi...?”
Z początku absolutnie nieruchomy porucznik powoli, niemal niedostrzegalnie, wraca ponownie do przeglądania swoich notatek. Zostawiając cię sam na sam z aktami sprawy.
„Roztaczają jakąś złowrogą aurę. Wyczuwam mroczne fluidy. Może musiałem je zgubić?”
Robi się dziwnie i wrogo. Przepraszam, nosie. Przejdźmy po prostu dalej.
„Dziękuję” – kiwa głową porucznik. „Też tak myślę. Dobra i normalna”.