Średni · Czas reakcji ≥ 4
To trajkotanie... Czy to właśnie jest głos, który usłyszeli bliźniacy?
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
503 · Kwestie umiejętności
To trajkotanie... Czy to właśnie jest głos, który usłyszeli bliźniacy?
Dawaj – włącz radio z powrotem, dopóki wciąż jest ustawione na Naspeedowanych FM!
Kojec transportowy? Zwykły człowiek nazwałby to po prostu klatką.
Bez chwili wahania. Zna go dobrze. Pewnie jest zapisany w jego radiu.
Tak, no jasne! Wtedy, wcześniej, kiedy włączyłeś radio w jego kineemie!
Hmm... Nie przychodzi ci do głowy riposta, niestety. Ciężko się myśli w takim stanie.
Prawdopodobnie po prostu zgaduje w oparciu o twoją niedawną działalność w Martinaise.
Nie wzbudziło to w nim zaskoczenia. Całkiem w sumie możliwe, że nie ściemnia.
Ale czy nad tym wszystkim będą górować wielkie pomniki braci Claire? Joyce wiedziała, że on coś kombinuje.
I tak oto zaczyna się dziać – kolejka górska ruszyła. Za późno już, żeby ją zatrzymać.
Ta kobieta może handlować dla niego narkotykami. Nie ma szans, żeby jej nie znał.
Chwila. Dziewczyna przy Whirling, która miała na ciebie oko. Czyżby mówił o niej?
Przed kulą, głodem, szrapnelem, porwaniem i jeszcze gorszymi rzeczami.
Zna tych wszystkich ludzi, choć nie są z jego komisariatu. To pewnie niezłe szychy.
Mów dalej. Dorzuć coś do tej rozmowy. Coś, co ich obciąży.