Średni · Esprit de corps ≥ 4
Nie obchodzi mnie twoja wariacka kradzież – myśli porucznik i odwraca wzrok od butów. Ale wiedz: jeśli ktoś mnie spyta, to tak, doniosę na ciebie.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
Nie obchodzi mnie twoja wariacka kradzież – myśli porucznik i odwraca wzrok od butów. Ale wiedz: jeśli ktoś mnie spyta, to tak, doniosę na ciebie.
Ani tego nie pochwala, ani nie potępia. A jednak w jego słowach kryje się coś jeszcze, czego nie umiesz za bardzo uchwycić.
Zwracano mu już wcześniej uwagę na jego nawyk wygłaszania mądrości. Nie ma do ciebie żalu o tę reakcję – próbuje go zwalczyć.
Może nie powinienem był próbować – myśli.
Sprawiło to jednak, że wbrew własnej woli zaczął myśleć o tobie nieco gorzej.
To chyba coś, do czego powinieneś wrócić, kiedy będzie z tobą porucznik Kitsuragi. Poza tym czujesz się jak cymbał, że nie masz przy sobie torby na dowody rzeczowe. Co niby zrobisz ze spodniami trupa?
Na moście trzymają straż oficerowie Torson i McLaine. Pierwszy z nich ma dżinsy i siatkową żonobijkę. Funkcjonariusz satelicki Vicquemare przechodzi obok, a młody mężczyzna mówi do niego...
To jedyny dom, jaki teraz masz. Ale nie możesz wrócić. Nie w takim stanie.
Funkcjonariuszka patrolowa Judit Minot stoi pod zadaszeniem przy wejściu, walcząc ze swoim niechcącym się otworzyć, dużym, czarnym parasolem.
Funkcjonariusz satelicki Jean Vicquemare zbiega po schodach komisariatu z parasolem w ręce. Nieotwartym. Nie wydaje się zadowolony z wiosennego deszczu.
Obaj teraz myślicie to samo – na temat prawa i o byciu nim. Pozytywnie wpłynęło to na relacje między wami.
Porucznik Kitsuragi siedzi przy biurku; przez chwilę bawi się długopisem, po czym zapisuje coś na leżącej przed nim kartce. Nie powinien tego teraz robić. Powinien być tu i rozmawiać o śladach butów.
Porucznik Kitsuragi nie jest zadowolony, że zatajasz informacje związane ze sprawą.
...niewiele tu zdziałasz, nie mogąc konsultować swoich rozmyślań z porucznikiem. Gdzie on może teraz być? Asfalt znika pod przednimi kołami, kiedy pędzi przed siebie swoim powozem motorowym...
Gdyby tylko był tutaj Kim! Mógłbyś spytać, czy jego zdaniem to zalążek sprawy. Widok tych śladów po kulach coś w tobie wzrusza.