Średni · Próg bólu ≥ 4
I to takim, który poszedł na całość. Zmaksymalizowałeś poziom samozniszczenia.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
302 · Kwestie umiejętności
I to takim, który poszedł na całość. Zmaksymalizowałeś poziom samozniszczenia.
Część twoich co bardziej przestarzałych poglądów społecznych. Twoją miłość do muzyki retro.
POZIOM ZAGROŻENIA CZARNY! KRYTYCZNY STAN WSZYSTKICH SYSTEMÓW!
Masz to w garści! Rozkwitnij niczym kwiat bólu.
Twoje ciało jest wręcz przygniatane przewalającymi się nad tobą niskimi częstotliwościami. I dzięki temu... znów czujesz, że żyjesz.
Mimo wszystko jakoś trzymasz się w garści...
Nie czuje bólu. Na razie. Napływ endorfin jeszcze przez chwilę będzie go tłumił.
To ten wspaniały przypływ endorfin. Zapewniłeś mu naturalny haj. Przynajmniej dopóki nie pojawi się ból.
Naprawdę cię rozdziera. Jakbyś miał w środku małą, nienawistną bestię rwącą na strzępy twoją duszę...
Im bardziej boli, tym bardziej musisz to dostać.
To zbyt wiele! Twoje bębenki pulsują, lada chwila pękną!
To nieprawda. Jej piękno było niczym rozżarzona fajerka na gorącym piecu, a mimo to czułeś, że jego dotknięcie było błogosławieństwem...
Uuuuch! Mózg ci puchnie od samego myślenia...
Co za żałośnie wyglądający byk. Gdzie ostre rogi gotowe rozpruć ci brzuch? Tu nie ma żadnego zagrożenia.
W jego głosie pobrzmiewa dziwna emocja. Zaraz opowieść zrobi się naprawdę brutalna. Ostatnia chwila, żeby się wycofać.