Średni · Władczość ≥ 4
Nadeszła ta chwila – w końcu porozmawiasz z tymi, którzy mają prawdziwą władzę.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
571 · Kwestie umiejętności
Nadeszła ta chwila – w końcu porozmawiasz z tymi, którzy mają prawdziwą władzę.
To po co w ogóle marnujesz na nią czas? Powinieneś zażądać rozmowy z kimś, kto tam naprawdę dowodzi.
Słyszysz tę pogardę w jego głosie? Od początku uważał się za lepszego od ciebie.
Słyszysz tę pogardę w jego głosie? Od początku uważał się za lepszego od ciebie.
Posłuchaj mądrych słów: ty tu rządzisz. „Przepraszam” to żebracze błaganie godne gorszych od ciebie.
Ten dzieciak to zwykły chuligan, żaden artysta. Pewnie nawet nie umie trzymać pędzla.
Trzeba ostrzec mieszkańców. To nie jest li tylko deklaracja umarłych, lecz także ostrzeżenie dla tych, którzy wciąż żyją. Nadciąga. Nieubłaganie.
Jak dotąd wypełnia swoje rozkazy stosunkowo dobrze, skrywa jednak w sobie kipiący gniew. I niebezpieczną nieostrożność.
Czy on naprawdę porównuje ciebie – stróża porządku – do jakiejś osiedlowej bandy?
Chciałbyś powiedzieć, że ty nie jesteś skorumpowany... ale przypominają ci się drzwi szczura.
Czujesz, jakbyś zdobył dziś istotną liczbę punktów honoru.
To dla twojej posse. Muszą trwać w tym dalej. Muszą się ruszać. Jesteś wielkim mikrofonowym żołnierzem.
Muszą tu zachodzić jakieś tarcia. Dobrze je jednak ukrywa...