Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
533 · Kwestie umiejętności
Ale to nie jest ukryte, nieprawdaż, szanowny panie? Gdyż to odkryłeś. Powinieneś przyjrzeć się ponownie górze materiału dachowego.
Skłam. Zagraj na czas, spytaj o coś. A potem skłam.
Próbuje się upewnić, że to nie niebieski papierek po cukierku albo przypadkowy kawałek plastiku.
Ta Katarzine Alasije – można bezpiecznie powiedzieć, że to też nie jej tożsamość. Krótko mówiąc: zostałeś okłamany, szanowny panie. Może to dobrze, że ją puściliśmy wolno. Nie musimy przynajmniej znowu jej przesłuchiwać.
Ta Katarzine Alasije – można bezpiecznie powiedzieć, że to też nie jej tożsamość. Krótko mówiąc: zostałeś okłamany, szanowny panie. Życzę powodzenia temu, kto ją teraz przesłuchuje w pięćdziesiątym siódmym.
Oooch, ukryte rzeczy. Tajemnice, kłamstwa!
Prostsza? Nie. To kolejny niezamknięty wątek, który już takim pozostanie!
Zgubił ją, nie wie po prostu, gdzie ona jest. Zostaw to, naciskaj dalej...
Usłyszał cię. Chce po prostu, żebyś mu to powtórzył. Ten dramatyczny popis z jego strony... To był dobry wybór, udało się! Zrób to, szanowny panie!
Szanowny panie, on nie musi mieć ich przecież w tej chwili na sobie.
To były jego ślady, widzisz to w tych oczach. Nie umie powstrzymać ich migotania, tego szukającego spojrzenia...
Cała i zdrowa, szanowny panie. Z całą pewnością nie zgubiłeś świadka.
Kryje się tu coś więcej, ale możesz nie mieć dość informacji, żeby to z niego wyciągnąć...