Honor i cnota kroczą ramię w ramię. Jesteś prawdziwie świętym detektywem – opierasz się pokusie nawet wtedy, kiedy nikt nie patrzy. Brawo!
Psyche
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1117 · Kwestie umiejętności
Honor i cnota kroczą ramię w ramię. Jesteś prawdziwie świętym detektywem – opierasz się pokusie nawet wtedy, kiedy nikt nie patrzy. Brawo!
Coś znaczącego porusza się w nim i próbuje wydostać się na zewnątrz.
W ogóle cię nie słucha, wpada w to coraz głębiej...
To nieprawda. Masz przecież miłość swojej matki... A może nie?
Oto syn, który absolutnie uwielbia swoją matkę. Urocze!
Jakie to smutne. Ten mężczyzna zna wyłącznie miłość matczyną...
W głębi duszy jednak go to obchodzi. To jasne. W końcu jest jego synem.
A co z kobietami, które cię otaczają? Czy ta miłość należy się również im?
W jego głosie słychać ulgę – naprawdę nie chciał się z tobą na ten temat kłócić.
Wzdycha. Nie sądzi, żeby miał ci się przydać.
Straszliwe ukłucie w sercu. Wyrzuty sumienia.
I mogła wtedy wstać, chodzić – bez żadnej pomocy wejść w trzciny. W błoto. Gdzie tylko chciała.
Osobę, którą zna się najlepiej na świecie, zawsze trudno opisać.